Ale mnie w-------ą osoby które wszystko tłumacza swoim znakiem zodiaku, no j--------e. Znam dziewczynę, w sumie to kiedyś się nawet przyjaźniłyśmy, ale to było z pół roku temu. Teraz to się nawet nie odzywa. Zaczęło się od tego, że ogoliła łeb na łyso, później zaczęła olewać szkołę, a jak już zauważyłam ślady po igłach to stwierdziłam, że to przesada. A że ja to jestem osobą która prosto powie choćby najgorsza prawdę to
zawsze chcialem byc ranczerem w teksasie takim wiecie spoko ziomkiem w kapeluszu slomainym i w skarpetach bez palcow (bo sie oderwaly a nie chce sie cerowac) no i tak ogolnie staje na ganku i patrze na swoje pole pelne kukurydzy i bawoly z----------a po polu i mowie AJLBIRAJTBAK HONEJ i wtedy wsiadam do swojego dżipa i jade pod zbiornik wodny zeby cos tam naprawic bo stary dżon dostal czkawki i uznal ze
i wtedy wsiadam do swojego dżipa i jade pod zbiornik wodny zeby cos tam naprawic bo stary dżon dostal czkawki i uznal ze nie bedzie z tego powodu szedl do pracy
@kaosha: Mimo, że to pasta, to ten "dżip" mi nie pasuje. Powinien być "pikap" ( ͡°͜ʖ͡°)
Mireczki, macie zajebistego kumpla któremu możecie zawsze ufać i macie identyczne poczucie humoru? Wracałem ostatnio z działeczki w weekend własnie z kumplem (trzeba wykorzystywać ostatnie dni lata, nie). Przypadkowo zamiast złapać za dźwignię zmiany biegów to złapałem go za kolano. Już było dużo śmiechu, ale to nie koniec. Zatrzymaliśmy się w lesie "jakby na dziwki" i już śmialiśmy do rozpuku, bo wiedzieliśmy że to tylko żarty. Potem kolega rozpiął rozporek, ale wszystko
Znam dziewczynę, w sumie to kiedyś się nawet przyjaźniłyśmy, ale to było z pół roku temu. Teraz to się nawet nie odzywa.
Zaczęło się od tego, że ogoliła łeb na łyso, później zaczęła olewać szkołę, a jak już zauważyłam ślady po igłach to stwierdziłam, że to przesada. A że ja to jestem osobą która prosto powie choćby najgorsza prawdę to