Już po 00:00, ja już dobrze n----------y, mówię do Jarka: Jaruś! jedziemyyyy, odpalaj race! Jarek jak to Jarek, bez chwili namysłu chwycił za flarę i zaczął odpalać. Bóg chciał, żeby zrobił to w środku i wszystko smrodem z dymem zapieprzył, bo nie zrobił tego na zewnątrz jak Bóg przykazał. Wszyscy ludzie na sali popychani gromkimi brawami ewakuowali się wykrzykując: "ratuj się kto może!", "pali się!", "katapultacja!". Miałem szczęście, że nie zostałem w
@sebix69: stary ziomka kiedyś znalazł opcję zrobienia koszulek ze zdjęciem i wiadomix, wybrał ziomeczka na twarz koszulek. I je nosił. Ale nie było przypału, bo w tamtych czasach, a już w ogóle na wiosce, to była czarna magia, koszulki ze zdjęciem, wow. Wiadomix, trochę bekowe, ale sam fakt, że twarz prawdziwego człowieka na koszulce jest, to był powód do szacuna.
źródło: comment_1646552627c6gG1Ty0R4GE4nzvryoXTV.jpg
Pobierzźródło: comment_1646558690ZgO11D0Sssp4RXCEIzCZTU.jpg
Pobierz