Jest grubo. Jakieś 2 tygodnie temu nakryłem sąsiadkę, że dymała się z jakimś typem. Wiem, że nie z mężem, bo sąsiada znam z mordy. Więc poszedłem do niej i pytam się co z tym zrobimy, bo Gary nie będzie zadowolony jak się dowie.
No i mam darmowe sprzątanie całej chaty raz w tygodniu (bo tępa i tak nie pracuje i całymi dniami siedzi w domu albo do psiapsiuł biega na drugą stronę
No i mam darmowe sprzątanie całej chaty raz w tygodniu (bo tępa i tak nie pracuje i całymi dniami siedzi w domu albo do psiapsiuł biega na drugą stronę














Na przykład laska miała pretensje, że psycholog za nią nie wyszedł, kiedy kilka minut wcześniej pytał ją co się stało, a ona zwyczajnie powiedziała, że nic i wyszła. I, kruwa, pretensja, że koleś za nią nie wybiegł. A na końcu filmu jeszcze mu dokleili winę... Serial dla debili...