Mieszkania społeczne mają sens, jeśli nie są dla patoli i bezrobotnych. Mieszkam w TBS (Towarzystwo Budownictwa Społecznego) i opowiem wam jak to wygląda w tych "lepszych" mieszkaniach dla normalnych ludzi.
Spółka TBS w której mieszkam należy do miasta w centralnej Polsce, które słynie z pewnego astronoma. Jest to jedno z nielicznych miast, gdzie mieszkań miejskich jest dużo (kilkadziesiąt bloków, łącznie parę tysięcy mieszkań na oko, nie liczyłem dokładnie). Co ważne (i chyba nietypowe)
Spółka TBS w której mieszkam należy do miasta w centralnej Polsce, które słynie z pewnego astronoma. Jest to jedno z nielicznych miast, gdzie mieszkań miejskich jest dużo (kilkadziesiąt bloków, łącznie parę tysięcy mieszkań na oko, nie liczyłem dokładnie). Co ważne (i chyba nietypowe)










Potrzebuję anonimowej porady od #niebieskiepaski (opinia #rozowepaski też może być pomocna) w temacie #finanse w #zwiazki.
Czy jeżeli mąż jest w stanie zarobić na utrzymanie rodziny na normalnym poziomie i nie ma problemów finansowych, to mimo wszystko ma prawo oczekiwać od żony pracy przynajmniej na pół etatu za najniższą pensję w celu zwiększenia bezpieczeństwa finansowego oraz odłożenia jakichś pieniędzy na
Czy w naszym przypadku żona powinna pójśc do pracy?
@kitty-cat: Zajeździć woła roboczego a potem wziąć następnego.