#korsir
Mam wrażenie ze odkąd został w ciepłym kur**dołku i pozycja wydalenia z domu + życie na własny kosz została odsunięta , znowu zaczyna robic głupoty. Zero myślenia w kierunku samodzielności , temat siedliska oddalony . Dopiero co słyszeliśmy ze nie inwestuje się "nie u siebie" itp a tu nagle obrót o 180 stopni , nagle wszystko sie oplaca dokanczac w domu i inwestowac w "nie swoje" :) Kobita widac
Mam wrażenie ze odkąd został w ciepłym kur**dołku i pozycja wydalenia z domu + życie na własny kosz została odsunięta , znowu zaczyna robic głupoty. Zero myślenia w kierunku samodzielności , temat siedliska oddalony . Dopiero co słyszeliśmy ze nie inwestuje się "nie u siebie" itp a tu nagle obrót o 180 stopni , nagle wszystko sie oplaca dokanczac w domu i inwestowac w "nie swoje" :) Kobita widac

















Najważniejsze „osiągnięcia” odcinka:
- Inżynieria ekstremalna: Korsir spędził aż dwie i pół godziny na przykręcaniu małej blaszki osłaniającej wyciągarkę [04:10]. Wyczyn godny NASA – trzeba było wywiercić dziurki i nagwintować otwory pod śruby piątki. Efekt? „Wygląda pięknie”, choć kamera ledwo to widzi.
źródło: ap9wdh
Pobierz