Wybraliśmy się z żoną do Szwecji, zachęceni przez Janka zbiorem jagód aby sobie coś dorobić, żona niestety od września na dużym Zus-ie, po kilku dniach poszukiwań naszego ulubionego YouTubera w końcu udało nam się go znaleźć. Chcieliśmy podejść bliżej i się przywitać, może byśmy nagrali z Jankiem odcinek do serii vanlife stories, bo też jeździmy busem ale takim za 80k. Niestety dźwięki jakie usłyszeliśmy zbliżając się skutecznie nas odstraszyły. Tęcza na horyzoncie

sokol_millennium











