Przejyżdżo gorol na rowerze przez most na Przymszy. Nagle chycił pana we kole. Widzi go jedyn Ślonzok a pyto sie: - Co, pana? Na to gorol: - Tak, moje! #kawal #slask #heheszki
@BeBols: to i tak bardzo spolszczone było :D Ale proszę tłumaczenie :D Jedzie Gorol(czyt. osoba spoza Śląska) na rowerze przez most na Przemszy (rzeka na granicy Śląska i Polski) i nagle złapał dziure w oponie. Widzi go Ślązak i pyta: Co, złapałes dziure w oponie?" a on mówi tak, moje XD
CHODZI O TO ŻE TEN POLAK MYŚLAŁ, ŻE ŚLĄZAK PYTA CZY ROWER NALEŻY DO NIEGO CZAICIE? A TEN PO
@BeBols: a powiedz mi jak przetłumaczyć taki żart inaczej? Przecież z góry wiadomo, że on jest skierowany do śląskiej części wykopu. Zresztą tak samo jak film "do góry nogami". Przecież weźmy kogoś z innego regionu, dla niego to nie będzie śmieszne, a film do góry nogami też będzie nudny.
@Marmeladkas: Możesz usmażyć japko z mandarynko, dodać miodu i rozsmarować na silikonowej tacy, suszyć w piekarniku 6h w 80°C - otrzymasz „skórkę owocową”
źródło: comment_P0Wl1DywZzhFkTiVLHJRNweSMl5jbhHi.jpg
Pobierz