#godelpoleca #muzyka #radiohead ten kawałek to był znak, że goście mają ambicje robić coś więcej niż akompaniować przesterowanymi gitarami zawodzącemu kastratowi z oklapniętym oczkiem
@WlosyNaMydle: Moj wujek dokladnie w ten sam sposób przywitał się po raz pierwszy z moją mamą (tylko że Adam), do dzisiaj to wspominają na rodzinnych spotkaniach
Jak przez własną głupotę zafundowałem wczoraj sobie schiza i strach o własną psychikę xD
Zwykle staram się kłaść do spania okolo godz. 22:00. Wczoraj ogarnąłem się, zrobiłem obiad do pracy, rozwiesiłem pranie, obejrzałem finał Mr. Robot, wziąłem prysznic, i patrzę na zegarek komputera - dziewięć po dziesiątej. No to myk do łóżka, gaszę światło i do spania.
Po chwili zasnąłem, ale przebudzilem się i z przywyczajenia patrzę na zegarek
@Antyperspirant: To jest najwyzej punktowany wątek w subreddicie "Glitch in Matrix" opisującym rózne niewyjaśnione sytuacje - generalnie chodzi o to, że koleś założył temat, w którym opisywał, że "czas się magicznie cofnął", a potem zorientował się, że chodziło o zmianę czasu :) Po prostu podobna historia do Twojej.
@Lapidarny: Myślałam, że w drugim kwadracie widać kolesia z wykrywaczem metali... I zdziwiłam się kogo tak często budzą kolesie z wykrywaczami metali ( ͡°ʖ̯͡°)
ten kawałek to był znak, że goście mają ambicje robić coś więcej niż akompaniować przesterowanymi gitarami zawodzącemu kastratowi z oklapniętym oczkiem