@grzes1290: Smutne jest to że o tym wiem. I na kolejny dzień po piciu sam siebie katuje za to że wypiłem i z------m tydzień ćwiczeń w ciągu kilku godzin. Ale niestety są tak dni że bez alko nie potrafię przetrwać. Pewnie to jest też największy powód mojej depresji. Byłeś pierwszy raz u psychoterapeutki? Ja dopiero jestem zapisany, ale już biorę antydepresanty.
@TencoPrzegral: Dziękuje. Aczkolwiek dla mnie jestem gównem bo gdybym nie pił mógłbym więcej dźwigać. Dzisiaj pierwszy raz podciągałem się z obciążeniem, dodałem 5kg i mocne XD 2-3 razy dałem radę. Nie wiedziałem że to aż tyle zmienia. A Ty jaki masz wynik?
No to masz mega dobre wyniki. Większość chłopów nawet raz nie da się rady podciągnąć co jest mocne XD Mi się podoba ćiwczenia, ćwiczę w domu ale to jedyna rzecz która mnie uszczęśliwia
@vulcanitu: Z tego co się dowiedziałem od lekarza byłem bliski śmierci, ale jakoś trzeba umrzeć. @10129 Alko nie wiem ile wleciało hydro to 150mg 3 tabsy
@Zwierz33: Kurde ja ostatnio u fryzjera byłem z 10 lat temu płaciłem 14 zł za obcięcie, nawet nie wiem ile teraz kosztuje xD Do tego momentu obcinała mnie mama, boki krótko, góra dłużej łatwe fest. Teraz sam się golę na łyso. Dla mnie 90% prac to wykorzystywanie ludzi ile się da, a i tak właściciel zarabia grube hajsy i gada że na nic nie ma pieniędzy xD
@Poczciwy_Divkarz_58: Niestety ale mam uraz do grubych bab. Serio, nie lubię ich po prostu. Dla piwniczaka dobra by była taka 3/10 z twarzy ale szczupła
@Poczciwy_Divkarz_58: To chyba dobrze. Ja mam co dla siebie zbyt duże wymagania i przez to nigdy nie będę miał baby. Ale jednak wolałbym wybrać samotność niż grubą babe
@Amaya_Polska: Ja biorę drugi dzień ssri i w sumie zadniej zmiany nie czuje. Mam mniejszy apetyt, ręcę się trzęsą, płacze co 10 minut ale to przez to na co właśnie dostałem ten lek, a nie jego skutki uboczne. Większość ludzi czyta o skutkach ubocznych, rozmyśla i mówi że pewnie też będzie je miała i przez to je ma
@Amaya_Polska: Nie powiem, ale trochę się cykam skutków ubocznych. Dzisiaj wleciał 5 dzień brania i nic się chyba nie dzieje. Może mam jeszcze płytszy oddech i mocniejsze uczucie ściskania w klacie. Ale ogólnie jest git. Nie wiem czy jestem w gronie szczęśliwców, bo też nie czuje aby coś się polepszyło...
@pizzer: już to było, ale możesz nie pamiętać,młody. W marcu 2020 wszystkie norniki były zamknięte w domu i ledwo znosiły psychicznie. Dla przrgrywa wiele się wtedy nie zmieniło (może mniej agresji w szkole)
Bałbym się też zbytnio przywiązać