Czuje się spełniona. Dom wybudowany, rodzina założona, wszyscy zdrowi (ostatnio córka miała gorączkę, ale już jest dobrze), na finanse też nie mogę narzekać, a za chwilę jedziemy na wakacje do Japonii :)
Wczoraj poszłam ze znajomą i jej dzieckiem na spacer. Młody jechal na rowerku. Jej synek trochę się rozpędził, a tu z naprzeciwka powoli zaczął nadjeżdżać samochód Straży Miejskiej (strefa zamieszkania to była). Młody chciał zahamować, ale był tak zestresowany widokiem samochodu, że wjechał w płot.
Wyglądało to dość strasznie. Młody w ryk oczywiście. My go zbieramy z płotu, a tu podjeżdża strażnik.
Wysiada z samochodu, daje młodemu opaskę odblaskową na rękę, chwali
Idę przez bazarek, za stoiskiem z owocami stoi #rozowypasek 8/10, zatrzymałem się bo jakieś nektarynki bym o--------ł, zobaczyła mnie podchodzi i mówi:
#gfycatbot - TAG DO DODANIA NA CZARNOLISTO. Gif z wpisu waży 5804 kB - dzięki gfycat waga zmieniła się na 576 kB. Aby w przyszłości wrzucać od razu skompresowane wersje (gfy), korzystaj ze strony http://gfycat.com/ /wpis dodany przez bota/
Myślałem, że to jakiś fotoszop lub co gorsza niefotoszop i ktoś chory wsadził dziecko do blendera. Albo, że Japończycy kręcą jakiś nowy show. Ale nie, to po prostu
#gfycatbot - TAG DO DODANIA NA CZARNOLISTO. Gif z wpisu waży 4247 kB - dzięki gfycat waga zmieniła się na 700 kB. Aby w przyszłości wrzucać od razu skompresowane wersje (gfy), korzystaj ze strony http://gfycat.com/ /wpis dodany przez bota/
źródło: comment_0DdFiri2NO6mFSqCemIIQYXqhvai0rq1.jpg
Pobierz