@WolnoscRownoscBraterstwo: Popełniłeś podstawowy błąd, uznając, że to Hollywood to oaza bogactwa. Hollywood to okolica, gdzie się chodzi do knajp i imprezować, a mieszka tam klasa raczej niższa/niższa średnia - bogaci mieszkają w Bel-Air, Beverly Hills, Bellewood Park, na wzgórzowych osiedlach (Hidden Hills) i poza LA (Malibu, Calabasas) - a w Hollywood mieszkają Armeńczycy i Koreańcy i nie jest nawet w pierwszej dwudziestce najbogatszych dzielnic LA (Koreatown i Little Armenia to
@Siaa: jakbym był egzaminatorem i zobaczył coś takiego, to tylko bym czekał by uwalić, nawet za pierdołę. Jak ona potem będzie ogarniać przepisy? Zasada prawej ręki będzie dla niej podwójna zagadką, bo nie tylko trzeba pamiętać, czy ten z prawej ma ustąpić, czy ma pierwszeństwo, ale także czy on jest po prawej czy lewej?
@wykop: super pomysł, zawsze chciałem napisać Januszowi Palikotowi żeby usunął konto ale nie miał konta na wykop.pl Co zresztą jest dziwne bo to serwis palikociarski.
@Donk_von_Fisher: Przypomniała mi się anegdota opowiadana przez Michała Migałę jakiś czas temu w czwórce. Dwaj mnisi skończyli nauki i Mistrza Zen i rozeszli się w świat na dwa lata. Po dwóch latach wrócili, a Mistrz pyta pierwszego: -Co robiłeś przez te dwa lata? -Medytowałem, czytałem święte księgi, pracowałem nad swoim umysłem. -Dobrze spędziłeś te dwa lata - powiedział Mistrz. I zapytał drugiego: -Co robiłeś przez te
Pewien bezrobotny inżynier nie mogąc od dłuższego czasu znaleźć zatrudnienia postanowił zmienić fach i założyć własną klinikę. Na budynku wywiesił szyld z napisem “Wyleczymy twoją dolegliwość za 500 zł, w przeciwnym wypadku damy ci 100 zł”. Przechodzący obok lekarz postanowił to wykorzystać i trochę zarobić. - Dzień dobry, nie wiem co się stało, straciłem smak… - Siostro, proszę przynieść pudełko 22, jest w nim syrop. Proszę go podać pacjentowi. - Dobrze. Proszę otworzyć usta… - Fuj…
-Mamusiu, kup mi rower. - Nie synku. Rower jest bardzo drogi. Nie kupie ci. A poza tym byłeś niegrzeczny i nie zasłużyłeś. - Mamusiu, to pobaw się chociaż ze mną! - No, pobawić to się mogę, ale w co chciałbyś się pobawić, Andrzeju? - pyta mama. - Pobawmy się w mamusie i tatusia - idź do sypialni i czekaj na mnie
W tym miejscu chciałbym pogratulować branży spożywczej majstersztyku. Naprawdę dymacie nas zawodowo. Ale Karol o co chodzi?! Zapyta pewnie teraz każdy. A w sumie to o nic, taka błachostka Chodzi o cukier wanilinowy, tak, tak spójrzcie dokładnie to nie jest cukier waniliowy a waniliNowy! A co to jest wanilina? Organiczny związek chemiczny stosowany w przemyśle spożywczym i kosmetycznym jako związek zapachowy. Znajduje się w rejestrze NIH niebezpiecznych związków chemicznych. Ma działanie stymulujące mózg
@orog: widziałem to dzisiaj na facebooku xD Autor tego tekstu chyba ostatnie 15 lat spędził w piwnicy, a poza tym omijał lekcje chemii szerokim łukiem, skoro tak się o to oburza. Lekcje języka polskiego też, ale to już taka błaCHostka xD
źródło: comment_QiS9pWjphY0VE1FtjnTkm46VIZC4L3An.jpg
Pobierz