Teraz moje pytanie, zastanawia mnie jeden fakt, jak to jest z całą tą Borą, Majka jest liderem ma kraksę, nikt z jego drużyny nie zostaje mu do pomocy, czy to nie jest trochę nie fair !!! Dyrektorzy sportowi z Bory, podejmują szybką decyzję o zmianie lidera, a Majka jedzie sam obolały 50km do mety, Buchmann jest za słaby na generalkę, wiedzieli o tym. Majka podjąl decyzje jedzie do mety, generalka przepadła, ale
@petersen06: już toczyłem tu jedną wojnę na ten temat. Buchmann jest opcją B - skoro za słaby na generalkę (mniemam, za słaby żeby zastąpić Majkę) czyli że lepiej nie mieć nikogo w top20, za to pomóc psychicznie Rafałowi? Co to by dało? Tylko Buchmann mógł mu pomóc, próbował pomóc, ocenili (sam Rafał) że nie ma sensu. Reszta była na tyle daleko z tyłu, że 100km nie starczyło żeby dojść obolałego
@Turambetto: no ale Sagan robi punkty, to mają punkty. Zresztą nie wiem jaki jest cel w porównaniu - Zakarin nie ma dobrych pomocników, Bennett dziś też nie miał. Jakby się dziś Bennett się wyłożył to też by nikt nie czekał (bo po za Gesinkiem który leżał nikt tam w górach nie istnieje). Taka sama sytuacja jak z Rafałem. Właśnie napisałeś dobre porównanie - są ekipy w których stosunkowo łatwo być
12 maja przywiąż żółtą wstążkę do lewego lusterka swojego pojazdu. W ten sposób wyrazisz podziękowania oraz okażesz szacunek ludziom, którzy dzień w dzień są dla Ciebie w drodze, bezpiecznie dowożą Cię do celu i uważają na Ciebie, kiedy przemieszczasz się pieszo.
Przyszedł czas, aby, zamiast tylko krytykować, chociaż raz wyrazić wdzięczność. Oni przewożą nas oraz transportują potrzebne nam towary z wielką precyzją i punktualnością, wkładają w swoją pracę całe serce i zawsze
Fotografia z Powstania Warszawskiego. Śródmieście Południowe. Msza polowa odprawiana przez kpt. ks. Mieczysława Paszkiewicza "Ignacego" (kapelana "Obroży") w podwórzu przy ul. Poznańskiej 12. Prawdopodobnie 15.08.1944. Dzień Żołnierza
Dobranoc, Auschwitz. Reportaż o byłych więźniach......Mocna rzecz polecam...
Pisać o Auschwitz jest bardzo trudno, bo każdy z nas ma pewne wyobrażenie o tym miejscu, większość z nas tam była, a z pewnością każdą rodzinę naznaczyło piętno II wojny światowej. Zatem ciężko jest zaskoczyć czytelnika, a chyba jeszcze trudniej go wzruszyć, ale wzruszeniem czystym, a nie pełnym bólu. Chyba tak najłatwiej jest mi oddać
#izery #biegowki
źródło: comment_dtTGQcNGcedS2YVOzgf2V1XOAqZDHbae.jpg
Pobierz