@antydepresja: lorazepam startuj od najniższych możliwych dawek i poczuj magie świata bez lęku, lęku przed samym lękiem, potliwości, sraczki i fobii społecznej obecnie osiągnałem dzięki niemu remisje myśli samobójczych, które nękały mnie do tej pory 24/7 i to w sposób natrętny
@antydepresja: 2,5 mg dla osoby bez tolerancji w zupełności wystarczy na kilkugodzinny relaks i ulge psychiczną z tolerką natomiast dla mnie 5 mg starczy i lubie do tego dorzucić kodeine
@KrwawyPacyfista: ależ spałem przed rajzowaniem xd w dodatku kolega, który próbował powiedział, że czuje się po tym "dziwnie", niby nastymulowany, ale jakoś dziwnie mu się myśli i nie ma pomysłu co porobić, typ jara tylko ziółko, od wielkiego dzwona wciągnie włada i nie jest jakimś doświadczonym ćpanem (kilka razy w życiu walił Hexen) ani nigdy nie próbował kety, opisany przeze mnie sprzęt dostał okazyjnie na spróbowanie
@M0sieznaSpre-eyna: no też bym się skłaniał ku takiej tezie, temat od samego początku zdawał mi się podejrzany i coś za bardzo j---ł na odległość jak na zwykłą fete
@pwone: no wiem, jestem na dnie, mam schizofrenie paranoidalną (F20.0), borderline (F60.3) i uzależnienie krzyżowe (F19.2) w papierach no i jeszcze zakochałem się w tej ku-r-w-i-e amfetaminie co mi serduszko i nochal niszczy, no i nikotyna jako kochanka w tym wszystkim
@majkel_scofield: prawdopodobnie zdechne jak pies pod płotem, taka prawda, nie będe oszukiwał i szukał nadziei, której nie ma dla mnie bez pomocy innych ludzi nigdy nie zostałem nauczony jak samodzielnie żyć, a wręcz ograniczano mi tę możliwość poprzez wyręczanie mnie i przyklejenie mi łatki nieporadnej sierotki marysi przez co zawsze ktoś mi we wszystkim pomagał nawet jak próbowałem sam czegoś się nauczyć no nie wiem, ewentualnie jak rodziców zabraknie to
@baton697: ja robię (do tej pory robiłem, bo obecnie na zwolnieniu od psychiatry xd) jako cieć na zakładzie pracy (największy miejscowy kołchoz) i nie ogarniam, szczególnie papierologii i mam dość, wysiadam psychicznie przez współpracowników dużo starszych januszy moja opinia się nie liczy, ale jak dla mnie to jest w ogóle hańba dla młodego człowieka, żeby się tak upokarzał pracując w takiej pracy z takimi ludźmi gdzie jest przecież masa różnych
@baton697: a może i tak, ja tam rzuciłem leczenie psychiatryczne, bo te leki mnie jeszcze bardziej upośledzały i wymuszały działanie (po części przez akatyzję, a po części przez zdjęte blokady umysłowe), ale ja nie mam co i po co robić także branie ich i "aktywizowanie się" nie jest mi potrzebne żyję jak roślina, bo całe życie tak żyłem - wegetowałem na pewno co wiem i z każdym dniem utwierdzam się
@baton697: u mnie te urojenia to są urojenia ksobne (typu każdy o mnie gada, wszyscy ludzie w publice wiedzą kim jestem i myślą o mnie, obgadują, czyhają na moment aż się potkne, komunikują się między sobą na temat każdego mojego kroku, gangstalkują itp. ) i urojenia typowo odnoszące (np rozmawiam z kimś, ktoś coś mówi, a ja automatycznie przypisuje jego słowom to, że odnoszą się one do mnie, cokolwiek dana
@AnonZarobas: ja mówię, że to jest objaw ADD (takie ADHD tylko z większym naciskiem na nadpobudliwość umysłu w efekcie czego ten jest ostro zadżumiony)
Jaki jest wasz główny cel pracy? Miałem ostatnio dyskusję że współpracownikami i oni mówili że nie pracują tylko dla pieniędzy, “pieniądze to nie wszystko”. Jestem młodszy od nich o kilka(naście) lat a nasze poglądy tak się różniły. Oni nie mają wiary w swoją pracę, ja nie powinienem wymagać, “pieniądze nie są najważniejsze” Lubie ich ale z mojej perspektywy praca to 100% kasa. Czy na prawdę czlowiek może sie spełniac w pracy czymś
@baton967: ja wczoraj przedwczoraj właśnie 15 listopada w rocznicę jego śmierci zmieszałem 1 mg xana z 240 mg kodeiny xd nic nie było i nie ma o czym mówić, ale tak analogicznie mi się skojarzyło z Lil Peep'em i wszedłem sobie sprawdzić z ciekawości kiedy umarł, a tu takie zdziwienie nie wrzuciłem tego mixu świadomie w ramach rocznicy tylko przypadkiem xdd
Only brothers of przegryw are allowed to understand me and enjoy my posts. Make peace and love not normies war.