W waszych okolicach, gdy przejeżdża jakiś pojazd na sygnale, to też wybiega kilkadziesiąt osób z okolicznych domów?
U mnie na wsi raz była taka inba, że strażacy mieli problem z przedarciem się przez tłum gapiów do poszkodowanej osoby w wypadku samochodowym. Jakiś dziadek, który stał najbliżej auta wbitego w drzewo powiedział strażakowi, że ledwo słyszy bo już jest stary i nie wie o co chodzi (strażak krzyczał, że musi się dostać do
U mnie na wsi raz była taka inba, że strażacy mieli problem z przedarciem się przez tłum gapiów do poszkodowanej osoby w wypadku samochodowym. Jakiś dziadek, który stał najbliżej auta wbitego w drzewo powiedział strażakowi, że ledwo słyszy bo już jest stary i nie wie o co chodzi (strażak krzyczał, że musi się dostać do










#przegryw
źródło: 1000001096
Pobierz