Ja to mam jednak powodzenie u loszek. Chyba muszę być przystojny. Dzisiaj po raz pierwszy od dawna wyszedłem z domu. Pojechałem zalać auto, a tam loszka ekspedientka na stacji próbuje zagadać i proponuje kawkę - ja mówię, że "chętnie, ale już piłem" nawet się zapytała czy chcę płyn do spryskiwaczy, ja mówię, że "dzięki za troskę, ale nie". Co te #rozowepaski nie wymyślą by zagadać. Była jakaś 3/10 więc zignorowałem
A' propos #ewatylman. Kiedyś jeszcze w gimbazie był taki Niebieski co zawsze był przygotowany na czarną mszę, zawsze miał czarną koszulkę z kozłem, dobrze się maskował itp. Pewnego dnia pojechałem na rower i koło mostu Rocha jak chciałem przejechać na drugą stronę ulicy(jechałem po ścieżce rowerowej przy chodniku) patrzę na prawo- nic nie jedzie, na lewo też no to jadę, a że światło miałem zielone to niczego się nie
@damek: Jak jeszcze chodziłem do podstawówki to był tam taki niebieski, i ja go wtedy spotkałem.Potem pojechałem jeszcze do biedronki na lody ,a potem już do domu do domu pojechałem
Gęsto od flag, transparentów mało, ludzi w okolicy juz kilkanaście tysięcy. Powoli szykują się ciężarówki, w okolicy nie słychać nic poza petardami. Zdjęcia również w komentarzach.
Witajcie Mirki i Mirabelki chciałbym Was zaprosić do prawilnego #rozdajo jednak odrobinę innego niż wszystkie bo trochę #charytatywnie walczę o synka mojego kolegi (szczegóły w wykopie). Maluch kończy za 13 dni 3 latka i chciałbym, żeby chociaż taki pozytywny prezent otrzymał jak zakończenie zbiórki na jego rehabilitację.
No hejo, jest troche późno ale wrzucam fotki z remontu mojego audika 80 który poczyniłem w wakacje, amatorszczyzna kompletna, pistolet do lakierowania miałem pierwszy raz w rękach :D Wszystko zrobiłem całkowicie sam podpierając się jedynie wiedzą zaczerpniętą z internetu. W sumie zeszło mi z tym około 5 tygodni pracy od 8 do 20 godziny (plus minus). Pewnie zaraz się znajdzie masa internetowych teoretyków którzy skrytykują to czy tamto ale szczerze mnie to
Po prostu NIE WIERZĘ w to co zobaczyłem. Raczej nigdy nie kupuje ubrań w marketach, ale dzisiaj w pewniej siecówce u mnie w mieście zrobili -40% na wszystkie ciuchy to chciałem kupić koszulę. I wiecie z czym stał przede mną w kolejce do przebieralni gościu lvl około 60? Z dwiema para gaci...
Z wrażenia aż nie wszedłem po nim do przymierzalni tylko patrzyłem czy włoży je do koszyka - niestety odwiesił je
Dzisiaj do szkoły przyjechali jacyś ważni ludzie z ministerstwa i mieliśmy zorganizowane zajęcia o tym, że imigranci są fajni, nie wolno się ich bać i trzeba się cieszyć, że przyjeżdżają. Oprócz pogadanek musieliśmy przeprowadzić niby rozmowę kwalifikacyjną, czyli ja byłam szefową i miałam zatrudniać imigranta. Imigranta odgrywała moja koleżanka. Zapytałam czy zna język polski - powiedziała, że tak ale jak zapytałam gdzie w Syrii nauczyła się polskiego to przyznała, że nie zna. Zapytałam
Stoi koleś pod wydzialem prawa i pyta hej co studiujesz. - a co? - no powiedz co studiujesz - odczep sie koleś - MOW K---O CO STUDIUJESZ, GDZIE UCIEKASZ Goni go piec przecznic w końcu dogania, powala na ziemie
Mój znajomy kiedyś się n-----ł się na jakiejś dyskotece i postanowił iść pieszo do domu, do swojej miejscowości oddalonej o jakieś 5km. Był już mniej więcej w 3/4 drogi i postanowił zajarać fajkę, jako, że wiatr wiał mu w twarz i nie mógł podpalić, musiał odwrócić się tyłem. Podpalił i udał się w dalszą podróż. No i tak sobie szedł i szedł aż zobaczył swiatła, które ani trochę nie przypominały mu swiateł
Od tamtego momentu nie denerwuje się na nich bo już wiem że to pracodawca ich odziera z godności głupimi planami dosprzedażowymi.