Nie widzę żadnej potrzeby, aby polskie kluby uczestniczyły w pucharach. Można się swobodnie wypisać z UEFA i zrobić ligę amatorską. Sądzę, że gdyby to wszystko zaorać i zacząć od zera, to poziom paradoksalnie by wzrósł.
Rosną budżety, zbudowano piękne stadiony, a zawodnicy zarabiają horrendalne pieniądze jak na swoje nijakie umiejętności. Kopmy sobie tylko w swoich ligach i nie pokazujmy tych zespołów europie, bo po co.
@oiio mnie zawsze śmieszą te wymogi dotyczące stadionu i wgl. Po co to wszystko, skoro umiejętności adekwatne do boisk południowej Albanii czy Mołdawii.
Dodatkowo, dzisiaj Midtjylland przegrali z Kazachami. Też uważasz żeby zaorać duńska piłkę?
@kapecvonlaczkinsen: Chodzi o poziom i jakość gry. Jest żenująca i to niezależnie od tego jaki zespół. Wszyscy zgodnie jak jeden zagrali kał. Przegrać można, może odpaść jedna drużyna przedwcześnie, ale nie regularnie się kompromitować. Raz na 4/5 lat odpali jakaś drużyna, bo maszyna losująca da lepsze transfery i to cała nasza piłka klubowa. A i wcale nie zrobi
"Panie, Panie", słyszę jakiś głos będąc na przejażdżce rowerem. Ni cholery nie wiedziałem, czy mi się przesłyszało, ale zatrzymałem się i oglądam za siebie. Wróciłem kawałek i jakaś starsza Pani stoi o kuli za furtką i prosi, żeby jej otworzyć. Ponoć rodzina wyjechała na weekend, a chciała teraz wyjść, tylko zamknięte.
Otworzyłem, bo kluczyk był po drugiej stronie. No i kobiecina dziękuje i mówi, że do sklepu musi iść, bo dzisiaj wraca
Ale się Lech kolejny raz skompromitował... Awans się nie należał nic, a nic. Nawet w pierwszym meczu tylko masa farta i Burić uratowali wygraną. Co ten klub ze sobą zrobił przez ostatnie lata to jest parodia. Mimo, że trochę sympatyzuję z tym klubem to życzę odpadnięcia w kolejnej rundzie. Nie da się na to patrzeć. Jedna wielka żenada. #mecz
Kolega wczoraj zostawił saszetkę z 28tys złotych na palecie z wodą w Auchan. Jest kierowcą. Tak pilnował pieniędzy, że nosił ze sobą. Postawił wybierając coś z półki, zapomniał i poszedł do auta spać. Mówi, że to przez zmęczenie i po prostu nawet nie pomyślał, że cokolwiek zrobił źle. Całkowite zaćmienie i "codzienność".
Dzisiaj rano się obudził, flashback ze wszystkiego co się zdarzyło i biegiem do sklepu. Ochrona miała saszetkę, zawartość w 100%
Jak Małysz zaczął wygrywać i nastał szał na skoki, miałem 10/11 lat. Spora część rówieśników miało komputery i grali w DSJ, ja mogłem tylko jak do kolegów wpadałem w gości.
Tak się zajarałem, że prócz skakania na podwórku i organizowania w sumie skoków w dal, tylko z różnych dachów, czy przyczep - zrobiłem sobie grę. Zeszyt, kostki, nazwiska wszystkich tych Jusilajnenów, czy Hannawaldów, rzuty kostką, odpowiednie mnożniki. Z czasem doszły specjalne karty,
Każdą kolejną wygraną Chorwatów na tym mundialu określiłbym - "no i zajebiście".
Trochę zostali przecenieni moim zdaniem po wygranej z Argentyną. Bo to może 7/8 drużyna kadrowo tych mistrzostw. Ale sobie wydarli ten finał z-----------c na boisku. Lider drużyny to nie płaczący i turlający się Neymar, to nie Messi, który sam sobie jest selekcjonerem, lider to taki cichy z----------z jak Modrić. Ciężko zrobić screena z meczu, żeby go nie było. Nie zawsze
@galonim: kolega Polak pracował w Niemczech. Rozdawał ulotki na ulicy. Zachciało mu się siku, a tu wszędzie ludzie. Wszedł to pierwszego budynku mieszkalnego, wsiadł do windy. Pomyślał, że zatrzyma windę przyciskiem awaryjnym i nasika w tą szparę pomiędzy drzwiami i podłogą. Jak pomyślał, tak zrobił. Nagle jak nie pier#&#nie wodospat iskier. Nasikał na jakiś element pod napięciem. Winda się zatrzymała. On przewrócił się w windzie. Ulotki całe porozrzucane.
Który to był odcinek Gry o tron w którym Nocna Straż i ci zza muru byli otoczeni przez nieumarłych na jakiejś wysepce? #got #graotron #seriale #pytanie
Przepraszam za wołanie do tagów, ale potrzebuję tę scenę.
Trzeba nie mieć kompletnie do siebie szacunku, żeby kibicować Neymarowi. Jeden z największych pajaców piłki nożnej i choć umiejętności ma dobre, to swoimi zachowaniami psuje tę dyscyplinę. Nawet jak już się ktoś przyzwyczaił do symulowania, do padania na dotknięcie, do udawania, że urwało nogę i wstawania za sekundę - zobaczy Neymara i ma to pomnożone przez miliard. Mierzi mnie ten gość niesamowicie #mecz
Niesamowicie mnie zdemotywował wczorajszy mecz do oglądania naszej kadry. Chyba nawet wolałbym, żebyśmy byli po prostu outsiderami i cieszyłby mnie sam fakt, że chłopaki jadą na dupie, choć przegrana w kieszeni. Coś jak Panama.
Najgorszy mecz mistrzostw, obie drużyny grające tragicznie, wynik ustawiony przypadkowo. Nawet jak przegrywaliśmy na mundialu z Portugalią 4:0 to nie było aż takiej bryndzy.
Jak tak patrzę zupełnie na trzeźwo, to za całej kadencji Nawałki przyzwoicie graliśmy (jako drużyna)
Komentarz usunięty przez autora