Moje ulubione życznia to te, których oczywiście sam nie wymyśliłem. Kochać wszystkich, nikogo nie oszczędzać ;)
Narzekacie wszyscy na wujków, ojców, ogólnie rodzinę. Jakbyście sami nie stanowili jej części, jakbyście sami nie tworzyli nowych rodzin i nie mieli wpływu na to co się dzieje.
Dlatego życzę wam, żebyście w zgodzie z własnymi narzekaniami - sami nie powielali tego co was denerwuje, no i jednak wyszli z pokojów. Ściemnijcie, że macie dziewczynę, mogę ją
@oiio: Arduino tak średnio nadaje się w przemysł. Jeśli są to proste sprawy (czasówki, licznik, jakaś prosta logika) to lepiej użyć gotowych i sprawdzonych rozwiązań typu Logo Siemensa czy Easy Eatona, nie będzie szukania czy to program źle działa czy też zakłócenia EM wpływają na działanie programu. I łatwo to zamontować, kompatybilne z logiką 24V DC, ma filtry n'a wejściach itp. Po drugie producent daje CE na maszynę ktora od
@oiio: Najgorsze, ze nie ma co z tym zrobić. Trzeba czekać jakieś dwa pokolenia aż nie będzie nikogo kto powie „za PRL było lepiej”, o ile kraj dotrzyma do tego czasu. Tak samo fakt, że ludzie są podzieleni na PIS albo antyPIS, nie ma konkretnej opozycji, na która można głosować.
Ale ja szanuję sąsiada. No może nie takiego bezpośredniego, bo parę domów nas dzieli, dla mnie to sąsiad.
Na koncie pewnie z 30 wolnych milionów. Ustawiony, dzieci odchowane, fajna żona, którą dzieciaki podglądają w lecie ( ͡°͜ʖ͡°) A u niego zero kija w dupie. Napieprza właśnie łopatą i odśnieża. Na zakładzie jak wolna chwila to zamiata, czy zmywa naczynia pracownikom. Cały czas w stroju roboczym i nikt nigdy nie wierzy,
@FlameRunner: One są konsekwencją ciężkiej pracy. A z tego co wiem bardziej zależy mu na zabezpieczeniu rodziny, spokojnym życiu, niż wydawaniu wszystkiego. Chociaż fakt faktem, że też wydaje. Chatę ma niesamowitą. No i od czasu do czasu oczywiście pozwoli sobie na coś "bogatego", ale nie na pokaz, po prostu skorzysta z możliwości.
Widzicie jaką szychę macie na mirko? Zostałem już obwołany prezydentem Wrocławia, pracownikiem Weszło i PZPN, prawą ręką Filipiaka, członkiem Komisji Licencyjnej, oraz przedstawicielem bojówek wielu klubów. Tak się robi karierę, żadnej pracy się nie boję. Jutro ma udostępnić ten wpis Łysy z UEFA, więc wiecie - tam też mam wtyki ;) Zabawne są te wszystkie domniemania :) Niektóre są oczywiście żartami, ale jak widzę starego dziadka, który twierdzi zupełnie poważnie, że ten
Powiem wprost, że nawet jak ktoś nie lubi takich klimatów, drażni go forma, to warto Dom z papieru obejrzeć dla postaci Berlina. Oj dawno nie pamiętam, żeby jakaś postać była tak genialnie zagrana. A rola naprawdę niełatwa. W zasadzie chyba najtrudniejsza ze wszystkich. Trzeba mieć niesamowity talent, żeby tego nie zepsuć, bo tu było wszystko by stać się irytującym. A wyszło ambiwalentnie, zarówno się go kocha, jak i brzydzi. To jest właśnie
@oiio: Serial zajebisty, postać profesora i właśnie Berlina, ale postać tej Moniki Gazdapindy i jej kochanka oraz Arturito mnie doprowadzały do szału. Jeszcze ta Tokio. Te postacie dla mnie niszczyły ten serial.
@oiio: Dokładnie tak jest, tam trzeba tą bandyterkę pozamykać i odciąć się na zawsze. Szkoda, że jednak miejscowi politycy, prokuratorzy się nie kwapią, to mnie zastanawia najbardziej, przecież Jadczak alarmował ich zanim wypuścił reportaż....
Wisła ma dużo większy potencjał niż Śląsk, ma więcej sympatyków rozsianych w całym kraju, jest bardziej rozpoznawalną markę w Polsce i za granicę, budzi sentyment, zwłaszcza w grupie wiekowej, która właśnie wchodzi/weszła na rynek pracy, a pamięta Wisłę z dzieciństwa jako krajową potegę.
@rooger: Jasne, ale jak włożysz w przeciągu 10 lat kasę w Śląsk, to on może być tak postrzegany. Wisła swoją potęgę zbudowała za Cupiała i to wcale
@oiio: Aż założyłem konto żeby odpowiedzieć. Powiem Ci tak - od lat (pewnie z 10 będzie) bywam na tym portalu - czasem rzadziej, czasem częściej, i zawsze były głosy że wykop się skończył - że to już nie to samo co wcześniej, że stara formuła się wyczerpała (tak jakby reddit miał się zaraz skończyć, lol), że nie ta sama atmosfera. Ostatni raz jakoś trzy lata temu z zażenowania usunąłem stare
Muszę częściej w ten sposób myśleć. Święta się skończyły, trzeba wstać i robotę wykonać. A tu w minutkę do odgrzania sam gorący barszczyk, który dorabiałem wczoraj do reszty uszek.
Jaki pyszny jest barszczyk z rana. Taki w kubku zamiast kawy. Jest ciepło, jest krzepiąco, jest silnie i smacznie. A jeszcze taki zajebisty wyszedł, że wziąłbym go w termos ze sobą i podbił nim kilka afrykańskich krajów. Jakby spróbowali, to insygnia władzy wylądowałyby
@sylwester-stallone: Pewnie tak, bo później pod moją nieobecność mogło byś zabawnie, ale niestety moje oczy tego nie zarejestrowały, a nie mam tam żadnej wtyki, żeby opowiedziała ;)
@oiio: Art. 150. § 1. Kto zabija człowieka na jego żądanie i pod wpływem współczucia dla niego, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. W wyjątkowych wypadkach sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.
Szkoda Wisły, ale to się musiało tak skończyć. Paradoksem jest to, że problemy zaczęły się od tego, który zapewnił Wiśle największe sukcesy - czyli Cupiała. Miał mnóstwo czasu żeby znaleźć sensownego następcę, czy inwestora. Wtedy były możliwości, klub się nieźle trzymał, fajne miasto, dużo kibiców, świetna najnowsza historia. Ktoś by się za to zabrał z całą pewnością. Chociażby ci, którzy teraz zrezygnowali po audycie. Wówczas dług był niewielki i do udźwignięcia na
@oiio @Delgado ale te grunty nie zostały dane Wiśle po to żeby je sprzedać i ratować upadającą spółkę akcyjną. One mają określone przeznaczenie i dla.mnie ich sprzedaż byłaby działaniem na szkodę miasta. Kolejna rzecz która jest w ogóle nie do pomyślenia to ludzie w zarządzie TS Wisły, ktorzy wizytę CBŚ nazywają normalnością. I takim ludziom wręczono właśnie miejskie grunty warte 100 milionów złotych. Moim zdaniem reset klubu nie będzie aż
@Delgado Wisła niestety i mówię to jako kibic Wisły, jest trochę sama sobie winna. To że SKWK hasa sobie po klubie jak chce wchodząc w bardzo głęboka interakcje z bandytami, których się wpuszcza do klubu, jest jedną z przyczyn. Na Twitterze i poza Internetem mówi się o ludziach zatrudnianych jako sprzątacze na kilkunastotysięczne umowy. Mówi się o leasingowanych drogich samochodach. Oczywiście to plotki, ale nie zdziwiłbym się gdyby to była prawda.
Narzekacie wszyscy na wujków, ojców, ogólnie rodzinę. Jakbyście sami nie stanowili jej części, jakbyście sami nie tworzyli nowych rodzin i nie mieli wpływu na to co się dzieje.
Dlatego życzę wam, żebyście w zgodzie z własnymi narzekaniami - sami nie powielali tego co was denerwuje, no i jednak wyszli z pokojów. Ściemnijcie, że macie dziewczynę, mogę ją