Zawsze w sumie stałem po tej drugiej stronie - afery są przesadzone, kogoś krzywdzą, zalewają serwis gównem, a i tak nic się nie zmieni.
Teraz jednak uważam, że ta "moralna strona" i myśląca o sobie, że jest mądrzejsza - powinna jednak dać na wstrzymanie z pisaniem, że "gimbaza się bawi". Wcześniejsze afery miały różne powody, w większości błahe, czasami ktoś po prostu nie przewidział konsekwencji i byłem tym zażenowany. Dzisiaj nie jestem,
@oiio: Aż założyłem konto żeby odpowiedzieć. Powiem Ci tak - od lat (pewnie z 10 będzie) bywam na tym portalu - czasem rzadziej, czasem częściej, i zawsze były głosy że wykop się skończył - że to już nie to samo co wcześniej, że stara formuła się wyczerpała (tak jakby reddit miał się zaraz skończyć, lol), że nie ta sama atmosfera. Ostatni raz jakoś trzy lata temu z zażenowania usunąłem stare konto
Teraz jednak uważam, że ta "moralna strona" i myśląca o sobie, że jest mądrzejsza - powinna jednak dać na wstrzymanie z pisaniem, że "gimbaza się bawi". Wcześniejsze afery miały różne powody, w większości błahe, czasami ktoś po prostu nie przewidział konsekwencji i byłem tym zażenowany. Dzisiaj nie jestem,
Aż założyłem konto żeby odpowiedzieć. Powiem Ci tak - od lat (pewnie z 10 będzie) bywam na tym portalu - czasem rzadziej, czasem częściej, i zawsze były głosy że wykop się skończył - że to już nie to samo co wcześniej, że stara formuła się wyczerpała (tak jakby reddit miał się zaraz skończyć, lol), że nie ta sama atmosfera. Ostatni raz jakoś trzy lata temu z zażenowania usunąłem stare konto