A propos zostawania w domu. Moja praca to w 99% klikanie w komputer. W końcu zapytałam, czy mogę iść na pracę zdalną. Musiałam napisać wniosek i tak, dostałam zgodę - od dziś do 6 listopada XD spoko, na pewno za tydzień już nie będzie problemu #koronawirus #pracbaza
W Warszawie dziś 1237 przypadków, otworzyli już ten szpital na Narodowym czy skoro teraz jest inny temat na czasie to temat największego szpitala został olany? #koronawirus
@niochland: odpowiedź nieprofesjonalna (również ze względu na styl pisania, średnio po polsku) i mogła sobie darować i odpisać, że tak, zajęcia się odbędą. Kompletnie nie rozumiem jednak tego "dzień dobry czy może pani odwołać zajęcia bo pół grupy/większość grupy chce iść na protest". Jak to dla kogoś istotne to niech poświęci nieobecność i tyle, a nie wysyła maile z żebraniem o przełożenie zajęć - gdyby planowała odwołać to raczej pierwsza
Jeśli nawet prezydent jest zainfekowany, który cały czas ma maseczkę to może coś te maseczki nie działają. Prawdopodobnie każdy kto miał z nim kontakt musiał mieć maseczkę. Pozostaje jeszcze możliwe zakażenie od rodziny. No ale i tak pojawiają się pewne wątpliwości... #koronawirus
@uzytkownik2560: ale on nie nosi maseczki cały czas. Widziałam fragment jego wystąpienia na inauguracji UW i na czas mówienia ją zdejmował. Zakładam, że to nie jedyna taka publiczna sytuacja więc co dopiero poza kamerami. Swoją drogą, trzech rektorów UW też jest chorych, też przemawiali bez masek :)
Od kilku miesięcy robię zakupy spożywcze raz w tygodniu, zwykle w sobotę o 6 rano. Brzmi może strasznie, ale o 6.30 jestem z powrotem w domu, idę spać dalej i mam problem z głowy na cały tydzień. Zawsze pod sklepem spotykałam tych samych 2-3 emerytów. Myślałam, że też robią zakupy co sobotę aż raz przyjechałam w piątek i przypadkiem też przyszli xd Tydzień temu, już po wprowadzeniu godzin dla seniorów, również byli,
@zenek-stefan1: no nie, w komentarzach diagnoza, że to ja jestem chora psychicznie, więc może to tylko ja mam problem? Wiem, że im się nudzi, to nawet trochę przykre, że taka masa ludzi nie ma żadnych zainteresowań, którym mogłaby poświęcić czas i rozrywką są takie pierdoły. Ale kurde, co dwa dni pan z telewizora ich uprzejmie prosi, żeby się nie snuli po mieście i zero reakcji.
@zenek-stefan1: ale w sumie ja jestem całkiem wyluzowana, poburczałam trochę - wpisów o starych babach jest tu masa przecież, i różowych, i niebieskich - i tyle. Teraz zjem sobie świeże warzywa (może nie były macane) i wkurzę się dopiero w następną sobotę :)
@prawdziwy_warmianin: one chyba nie tylko na Podkarpaciu wiszą, u siebie chyba też widziałam. Swoją drogą, zakazu "normalnego" podawania komunii chyba nie ma? Robią dwie kolejki
Czy są jakieś zalecenia co do tego po ilu dniach od kontaktu z osobą chorą robić test? Jest coś takiego jak "za wcześnie" czy raczej nie ma to żadnego wpływu na wynik? #koronawirus
@MikrometrPiotr: moja szefowa miała kontakt z chorymi podobno czw/pt (chyba, bo podsłuchałam na korytarzu ;p), we wtorek rano miała już informację, że test jest negatywny. Teraz sobie śmiga po budynku i właśnie się zastanawiam kiedy mogła mieć robiony test. No, ale moooże minęło 5 dni, mam nadzieję :D
@sucharixx: w Biedrze seniorzy mają codziennie w promocji jakąś tanią szynkę konserwową albo parówki, a do tego cukierki na wagę albo toaletowy :p Niby spoko, ale i tak wiem, że gdy w sobotę wcześnie rano pojadę na zakupy to w sklepie spotkam tę samą ekipę emerytów co zawsze :)
Jestem w czerwonej strefie i mam dzisiaj stacjonarnie zajęcia w pracowni komputerowej (czyli nie byłoby problemu żeby zrobić je zdalnie). Prowadzącemu chyba po prostu nie chce się ogarniać Teamsów itd. Czy można to gdzieś zgłosić?
@przegrywam_przez_miasto: chyba nie masz komu tego zgłosić. W strefie czerwonej jest dopuszczalne odbywanie się zajęć "praktycznych", a dziekan czy tam kierownik jednostki musiał zatwierdzić listę takich przedmiotów. Na logikę powinny odbywać się tylko te zajęcia, na których używa się specjalistycznego sprzętu, ale prowadzącym nie chce się przygotowywać prezentacji i przerabiać zajęć na zdalne, więc niektórzy deklarują jako praktyczne nawet te, gdzie liczy się na kalkulatorze :)
@LZBNZ: pracowałam zdalnie do połowy maja, potem dwa dni zdalnie - trzy normalnie, od października normalnie. Od marca tylko DWA razy miała miejsce sytuacja, w której rzeczywiście musiałam być fizycznie w pracy. I tak dobrze, że póki co mam co robić, bo są dni kiedy po prostu siedzę i nie mam żadnych obowiązków XD
#koronawirus