jutro raczej lekarz mnie czeka, ale może ktoś ma pomysły co to: -mocny ból gardła -od 2 dni 35,5 stopnia na temometrze (działa dobrze, sprawdzony na 2 osobie) -rozowa twierdzi że spuchła mi szyja/podbródek
@orzeszkowakrolowa: właściwie nie wiem czy mam gorączke, bo nie mam termometru - ten brak innych objawów to raczej myślałem o takich widocznych typu kaszel itd. Generalnie jak to jest - kiedy organizm jest w stanie sam się podźwignąć? teoretycznie zawsze? czy są pewne choroby przy których antybiotyk jest jedynym wyjściem
@orzeszkowakrolowa: ogólnie chyba pomyliłaś mnie z opem ( ͡°͜ʖ͡°) a co jeśli musze chodzić do pracy co najmniej do czwartku? może się choroba rozchulać na tyle, że już jej domowo nie okiełznam?
+ kilka jeszcze pytań, bo widzę, że ogarniasz temat - czy jak lekarz zapisuje antybiotyk, a pacjent ma infekcję wirusową to też to może zniwelować dolegliwości? bo w sumie ile razy dostawałem
@Pmajewski77: Mi to nie przeszkadza! opowi może być przykro.
a jeszcze jedno - napisałeś, że po 3 dniach jak nie będzie poprawy to do lekarza - jednak ból zaczął się w nocy z piątku na sobotę, także już 4 pełne dni mój stan praktycznie się nie zmienia - ból gardła + lekkie osłabienie i tyle. U lekarza na pewno walną mi antybiotyk - to dlatego mam iść?
@Pmajewski77: ból nasila się przy przełykaniu, normalnie to określiłbym na 3/10, przy przełykaniu z 5-6, ale trwa moment, strepsils intensive, dzisiaj chyba tylko jedna, wczoraj dwie w odstpie jakoś 6h
@Pmajewski77: kataru blak, ale lekko przyblokowane zatoki - nie kicham i nie kaszlę, wieczorem koło 21 przeważnie mam krótki moment że lekko zbiera mi się na kaszel, ale potem to mija (suchy kaszel) jednak nie kaszlę jakoś mocno, tylko mam to uczucie takie coś jak kręcenie w nosie przed kichnięciem, jednak bez kichnięcia. Analogicznie
@Pmajewski77: oki - a miód odstawić całkowicie, bo może jakoś szkodzić? teraz zwiększyłem trochę bo te herbaty, ale jak nie jestem chory to też spożywam odrobinę przy niektórych daniach
@Pmajewski77: to samo : / nie czuję jakiejś poprawy - rano trochę kaszle i wykrztuszam zielonkawą, zbita flegmę - później przez resztę dnia już nie kaszle i nie ma tej flegmy
@Pmajewski77: temperaturę sprawdzę wieczorem, a węzły chłonne to nie wiem jak rozpoznać - jakieś zgrubienia na szynie? Wydaje mi sie, że nie mam powiększonych
Ogólnie katar mam leciutki - nie kicham i nie cieknie mi z nosa. Rano zablokowany nos ale jak pochodzę to się poprawia.
W piątek wieczorem minie właśnie tydzień. Jesli to nie infekcja bakteryjna to lekarz pewnie dałby podobne porady do twoich? Także nie ma sensu się
Nie ja to przeżyłem ale... jak można w pociągu z płatną rezerwacją miejsc krzyczeć na jakiegoś młodego faceta, że jest d--a nie chłop bo nie ustępuje kobiecie miejsca. Przecież to już jest nawet za dużo jak na logikę różowych.
A co powiecie na to - w sytuacji kiedy siedzimy na swoim, zarezerwowanym miejscu i ktoś się pyta czy nie zamienimy się/nie ustąpimy miejsca, po prostu siedzimy cicho, w ogóle się nie odzywając, patrząc (lub nie) na tę osobę która pytała - przecież siłą nas nie przeniosą? A dyskusja nie będzie miała sensu.
#ksiazki #czytajzwykopem
źródło: comment_1584037475auQVoSsqPI5jdF6kyMRO7z.jpg
Pobierz