@Wolframowy_Murarz: udawaj, że jesteś tam przypadkiem i np. szukasz drogi albo jakiegoś budynku. No i uważaj, bo Kononowicz to przylepa i zaraz będzie zadawał dużo pytań i nawet próbował wejść do samochodu.
W Neonet teraz jest promocja, że przy zakupie smartfona dorzucają za złotówkę folię na ekran wraz z montażem. Trzeba być uszatkiem, żeby nie skorzystać z takiej zajebistej promocji. Benc #bonzo
@rogihere: nie jest zamknięty. Po prostu jest wyznaczony fajny objazd, jedzie się kilka kilometrów po tymczasowym asfalcie, wzdłuż pierwotnej drogi. Jechałem tamtędy jeszcze przedwczoraj. Google o tym objeździe nie wie i pokazuje, żeby jechać przez jakieś wioski.
@rogihere: tylko Google + ewentualnie latająca nakładka Yanosik (żeby się wyświetlało jako pasek na ekranie). Testowałem kilka innych nawigacji, ale jednak baza ruchu na żywo w Google bije wszystko inne na głowę. Tylko trzeba być świadomym niektórych ułomności Google, np. właśnie w zakresie wielomiesięcznych opóźnień w uwzględnianiu remontów czy nowych ulic i adresów.
@mudkipz: Dzięki, chyba jeden z najlepszych easter eggów (o ile można to tak nazwać) z jakim się w życiu spotkałem. I jeszcze trafnie dobrana muzyka z Metro: Last Light... Jeden plus to stanowczo za mało, ale to wszystko co mogę dać ( ͡º͜ʖ͡º)
Nie znoszę rozliczania podróży służbowych. Jest XXI wiek, są komputery, sztuczna inteligencja, loty w kosmos i hulajnogi, a w typowym Januszeksie jak na wsi: - jakaś śmieszna dzienna dieta (38 zł za dobę), za którą może kupisz kawę w sieciówce i cebularza, jak dobrze pójdzie - debilne dokumenty do wypełniania, miasto A, miasto B, środek lokomocji, odległość, koszt i najlepiej jeszcze pieczątka, że się było (spotkałem się też w jednej firmie z żądaniem, żeby
- jakaś śmieszna dzienna dieta (38 zł za dobę), za którą może kupisz kawę w sieciówce i cebularza, jak dobrze pójdzie
Ale nie chodzi o pokrycie całych kosztów wyżywienia, a jedynie różnicy pomiędzy kosztami posiłku w domu a posiłku w innym mieście. Przecież gdybyś nie pojechał w delegację, to i tak musiałbyś kupić coś do jedzenia. Choć zgadzam się, że kwota diety mogłaby być wyższa.
#bonzo