1. Bądź mno. 2. Spotykaj się z #rozowypasek 3. Zaplanuj wspólną przyszłość bo różowy mega spoko 4. Różowy - "zwolnijmy, nie chcę niczego planować bo poprzednio planowałam i się przejechałam na tym" 5. Zastanawiaj się co dalej 6. Zrób inbę, że w sumie to nie chcesz czekać w nieskończoność
Eh Mireczki, jakiś czas temu pisałem o perypetiach z pewnym różowym paskiem. Dzisiaj mnie łapią feelsy, bo postanowiła że zakończy tę relację. Ale dlaczego zakończyła? Bo była chora, nie mogła się ze mną spotkać z tego powodu, chwilę ponaciskałem, aż w końcu odpuściłem, bo ile można się prosić. Po dwóch dniach napisała że "cały czas jestem chora, ale jutro idę z koleżanką z pracy do kina"... Troszkę mi nerwy puściły, wygarnąłem jej
Jakiś debil tutaj kiedyś się dziwił dlaczego nie lubię studentów, teraz już wiem - tylko oni potrafią zrobić imprezę w "środku tygodnia" (tak, czwartek to TEŻ środek tygodnia), bo piątek mają wolny i pociąg do rodziców o 13:00. Oczywiście w dupie, że są ludzie, którzy mają 8-mio godzinny dzień pracy, bo PIATEK TO TEŻ DZIEŃ W KTÓRYM SIĘ PRACUJE. Potem wchodzi taki na rynek pracy i zdziwienie, że 5 dni trzeba robić,
2. Spotykaj się z #rozowypasek
3. Zaplanuj wspólną przyszłość bo różowy mega spoko
4. Różowy - "zwolnijmy, nie chcę niczego planować bo poprzednio planowałam i się przejechałam na tym"
5. Zastanawiaj się co dalej
6. Zrób inbę, że w sumie to nie chcesz czekać w nieskończoność
Idioto xD
Nie rób inb.
Do trzech razy sztuka ;-)