@moon5: dobrze wiedzieć. Kiedy już przeniosę się w czasie, co nastąpi za czternaście lat bez paru tygodni, będę pamiętał, aby wytknąć ci to w poprzednim wpisie. Spalisz się ze wstydu.
Kobieta po zabiegu in vitro, przeprowadzonym w jednym ze szpitali w województwie zachodniopomorskim, urodziła nie swoje dziecko. Badania DNA potwierdziły, że 30-latka nie jest biologiczną matką
Uderza mnie ton niektórych blogerek. Piszą rzeczy typu: "Piszę dla was dobre, wartościowe teksty, a wy nie chcece tego czytać... tylko jakieś badziewie króluje w sieci. A ja mam dyplom studiów i wiedzę, itd, itp." (autentyczne)
Jakieś roszczeniowe, nierynkowe podejście. Egotyzm, mitomania czy co.
@Necronomicon93: Te fotki (dla szpanu) pozwalają rozpoznać takie blogi, a ja jeszcze czasami rozpoznaję po rozwlekłości tekstu... pisze dużo i nie wiadomo w jakim celu... nawet jeśli składnie, ale nie zawsze składnie. A człowiek się meczy czytając... I nie zaznacza nawet we wstępie (poza tytułem), o czym będzie taki długi tekst i po co.
Muszę chyba wstawić swoje zdjęcie na awatar, już dwa razy wzięto mnie za mężczyznę. A może na smartfonie nie widać różowego paska? Plus fałszywe różowe paski...