PZPN naraża reputację Ekstraklasy, klubów i sędziów...

Gdy rano sędzia pracuje dla związku, w którym jego szefem jest prezes klubu Ekstraklasy, a po południu ten sam arbiter sędziuje emocjonujący mecz Ekstraklasy, w którym gra właśnie klub prezesa, to trudno w piłce nożnej o wyraźniejszy konflikt interesów. Dokładnie w takim konflikcie Krzysztof Jakubik
z- 9
- #
- #
- #
- #
- #
- #


@Moderacja, proszę o doprowadzenie użytkownika do pionu, komentarz chyba wykraczający poza ogólnie przyjęte normy społeczne