W przyszłości będziemy rzadziej chodzić do dentysty, bo zęby będą się... same „naprawiały”! To medyczna rewolucja, którą zapowiadają naukowcy z francuskiego Instytutu Zdrowia i Poszukiwań Medycznych. Według nich będzie możliwe stworzenie terapii, które zwielokrotnią zdolność naszego...
@RedRed: metoda rotacyjna ma największą skuteczność. Lasery są bardzo drogie i mają bardzo dużą moc - zwyczajnie mogą uszkodzić tkanki miękkie pacjenta. Piaskarki za to mają te problem, że trzeba używać koferdamu, jednorazowego sprzętu (głównie lusterek) - rosną koszty, dużo pacjentów jest odrzucanych ze względu na przeciwwskazania (choroby serca, układu oddechowego). Metody bezbolesne - np. ozonoterapia albo chemomechaniczna są trudne do opanowania i również ryzykowne.
Prawie każdy czterdziestolatek i ponad 90 proc. siedmiolatków ma próchnicę. To efekt utrzymującej się od 20 lat epidemii próchnicy, której państwowy system leczenia stomatologicznego nie jest w stanie zahamować - alarmuje Naczelna Rada Lekarska.
@astromek: serio, ale mnie nie musisz uświadamiać o etiologii i przebiegu próchnicy. Sam nie rozumiesz jak to przebiega, ale spróbuję Ci to wytłumaczyć.
Zacznijmy od podatności - można ją zmniejszyć, stosując odpowiednią profilaktykę fluorkową i zachowując odpowiednie zasady w oczyszczaniu zębów. Czasem próchnica wynika z chorób autoimmunologicznych, przebiegających ze zmniejszeniem wydzielania śliny, ale temu również da się zapobiec odpowiednio stymulując ślinianki. Nie bierzemy tu pod uwagę chorób genetycznych, takich jak
Ogarniasz, że szkliwo u jednych ludzi jest bardziej odporne, u innych mniej? Stopień zmineralizowania, kruchość, grubość - to wszystko genetyka, misiu.
Stopień zmineralizowania - zależy tylko i wyłącznie od podaży składników mineralnych w czasie ciąży i podczas życia. Kruchość - szkliwo, mimo iż jest najbardziej zmineralizowaną tkaną w organizmie człowieka, wykazuje bardzo dużą elastyczność, ze względu na samą strukturę zęba i podparcie zębiną, bogatą
@Slonx: taki urok amalgamatu. Bardzo ciężko jest opracować ubytek pod amalgamat, bo nie łączy się on chemicznie z tkankami zęba (przynajmniej nie wtedy kiedy miałeś go zakładanego, teraz są specjalne Amalgambondy). Nie można powiedzieć, że jest nie trwała - dobrze założona może siedzieć w zębie przez kilkanaście lat. Dopiero "boom" na kompozyty spowodował, że ludzie masowo wymieniali amalgamaty, myśląc, że rtęć w nich zawarta jest szkodliwa. A tak na prawdę
@Slonx: prawdopodobnie, coś zawiniło przy usuwaniu próchnicowo zmienionych tkanek. Teraz takie coś zdarza się rzadziej, mamy lepsze narzędzia, wiertła o różnym kształcie, w różnych rozmiarach, nowe technologie. Ciesz się, że udało się go wyleczyć, a nie trzeba było usuwać ^^
Grupa uczonych z Wydziału Weterynarii Uniwersytetu w Utrechcie postanowiła sprawdzić, czy możliwość schowania się w pudełku przyczynia się do redukcji poziomu stresu u kotów w schroniskach.
@mnik1