Jestem fanem starego kina azjatyckiego. Lata 80-te i 90-te to jest klimat, który dobrze czuję. Zwłaszcza filmy z Japonii i HongKongu, które dla mnie mają to coś. Dla mnie mają taką magię świata, który już przestał istnieć. Wszystko jest analogowe, nikt nie ma komórki przy dupie, do tego wszyscy cały czas palą xD ale mam wrażenie, że dawniej palenie papierosów było zajęciem z nudów. "Ano wyjdę
@SzubiDubiDu: Jeśli chodzi o palenie to wciąż zostało w JP trochę osób palących w starym stylu. Mam takiego starszego sąsiada, już tak mocno po 80. Spotykam go prawie zawsze jak wychodzę albo wracam do domu. Czasem po 3 razy dziennie zawsze wychodzi albo wraca z palenia. Ewentualnie stoi i pali :D Czasem sobie pogadamy chwilę, chociaż często go nie rozumiem, ale zawsze jest miło ;d
Największa metropolia świata, 40 mln osób, gdzie ciągle sporo ludzi się kręci i wydaje pieniądze. Sam środek Shibuyi jest n------y tak, że ciężko się idzie. Środek centrum handlowego. Poszedłem do pierwszej lepszej burgeowni i wziąłem giga dużego burgera robionego na miejscu, gdzie sam Japończyk lepi tego burgera. 700g mięsa Wiecie ile kosztuje to na dole? 41 zł To jest k---a niepojęte jak ruchami jesteśmy w Polsce #japonia
Byłem ostatnio parę tygodni na wakacjach w Azji, m.in. w Japonii, i jedna rzecz mnie naprawdę zdziwiła: ceny jedzenia w zwykłych knajpach.
Nie mówię o jakichś fancy restauracjach, tylko normalne miejsca, gdzie wpadasz coś zjeść. Obiad + cola za jakieś 16–20 zł. Jakieś curry, ramen, gyudon, kurczak z ryżem itd. I to nie jakieś mikroporcje, tylko normalnie można się najeść.
W Polsce za taki obiad w knajpie to mam wrażenie, że minimum x2, a
@kotbehemoth: Tonkatsu w Tokio w tańszych lokalach w zestawie z zupa miso, ryżem, jakimś tsukemono i bezpłatną herbatą albo przynajmniej woda bez większego wysiłku można zjeść za mniej niż 1000 jenów.
Nie wiem jak w Warszawie, ale w Kielcach jak pójdzie się do baru mlecznego spolem to będzie drożej (kotlety dużo mniejsze niestety :()
@mafiafb: wedlug mnie jest spoko, domki to rekonstrukcja bo oryginalne rozwalił tajfun. Najlepiej przyjść zaraz po otwarciu bo później jak się zaczynają wycieczki to jest tam bardzo tłoczno.
Można tam też tanio wypożyczyć kimono/yukate bo za jedynie 2000 jenów (jakieś 45 zł).
Dziś drugi dzień Sanja Matsuri, czyli najważniejszego festiwalu dzielnicy w której mieszkam - z tej okazji rozdajo mojej książki Poznaj Japonię.
Gorąco polecam tę pozycję każdemu kto do Japonii się wybiera, ale też tym, którzy w Japonii już byli bo może rozjaśnić trochę niejasnych wcześniej kwestii oraz dla tych, którzy Krajem Kwitnącej Wiśni się tylko interesują.
Książkę można zamówić na PoznajJaponie.pl, gdzie są też przykładowe strony oraz spis treści. Najlepiej dla
@Teuvo: teraz po 3 miesiące w roku, ale jeśli mi się uda tematy wizowe ogarnąć i nie wybuchnie nowa wojna na Pacyfiku to myślę, że będziemy spędzać 6-7 miesięcy w Japonii.
@Ulyssos: w zeszłym roku niedaleko mieszkania gdzie wynajmowałem chyba był dom gejsz, nigdy jak je spotykałem na uliczce to nie robiłem zdjęć i nie pytałem nawet o to. To zdjęcie to wyjątkowa sytuacja, jest z parady podczas festiwalu, gdzie gejsze są częścią pochodu, zanim pochód ruszył gejszę normalnie pozowały do zdjęć z ludźmi.
@rafti77: a przeczytaj sobie jeszcze raz gdzie zrobione jest to zdjęcie, które wrzuciłem. Gejsze bior udział w pochdzie i jak najbardziej można im w tej sytuacji robić zdjęcia, telewizja transmituje ten pochód itd.
Tak samo możesz zrobić gejszy zdjęcie podczas pokazów, jest na to nawet specjalny czas przy takich większych występach, czy wręcz lepsze bilety mąka w cenie zrobienia sobie zdjęcia z gejsza.
@ImCandy: Nie wrzucam swoich rzeczy autorskich na wykop jakoś od 2021 chyba, więc nie za bardzo Ci się mógł pokazywać :( daj znać jak wrażenia z książki, gdy dojdzie
@big-mac: Tak, zima zdecydowanie lepsza niż lato. Jedna i druga pora ma swoje minusy (zimą ogrody i parki odpadają najczęściej bo nie ma jeszcze liści na drzewach), ale w przypadku wyjazdu latem minusów jest zdecydowanie więcej.
Zimą plusy: mniej deszczu, więcej słonecznych dni, dużo przyjemniejsza pogoda, większa szansa na zobaczenie Fuji
Latem: plusy festiwale letnie, można wejść na Fuji (ale zobaczyć ją jest raczej trudno)
@balbezaur: niestety nie całkiem na stałe - teraz spędzam 3 miesiące w roku (limit dla wizy na jeden pobyt). Można w sumie pół roku w ciągu roku, w przyszłości jeśli tematy wizowe się uda ogarnąć to bym chciał pewnie tak pół roku w Europie i pół roku w Japonii i co 2-6 miesięcy latać.
Teraz wynajmuje mieszkanie w Matsugaya, Taito. To spokojna pod dzielnica obok Senso-ji. W zeszłym roku mieszkałem
Lecę w przyszłym tygodniu z Warszawy do Tokio z przesiadką w Pekinie. Lecieć będziemy liniami Air China. Walizki przepakują nam sami między samolotami czy trzeba iść je odebrać z tej taśmy i nadać na nowo przy stanowisku?
Dwa mamy tam 8h przesiadki. Jest gdzie się zabunkrować na lotnisku czy raczej ciężko? Są jakieś miejsca dla klientów Air China na oczekiwanie?
@szczurek_87: Nie musisz odbierać walizek na lotnisku, przepakują je do samolotu do Tokio.
Lotnisko w Pekinie jest duże, ale jeśli będziesz tam po południu/wieczorem/w nocy to prawie wszystko jest zamknięte i jest mega spokojnie. Jak będziesz chciał coś kupić do picia albo jedzenia to oprócz Starbucksa i Costy nie ma w nocy wielu alternatyw.
Na lotnisku jest dużo automatów z napojami (Cola kosztuje tam koło 1,5 zł np.) ale jak
Dlaczego Polacy uwielbiają stać w kolejkach? Stać 30 minut, by zjeść loda świderka marnej jakości? Stać 3h w kolejce na morskie oko w majówkę? 1h po pączka w tłusty czwartek? Dlaczego? Po co sobie to robić? Czy to sprawia komuś przyjemność? Staram się to zrozumieć #polska
@Big_Bocchers: przede wszystkim pensje są dość niskie - tu na wykopie mi się nawet praca w 7-eleven reklamuje i to dla obcokrajowców bo zrobili po angielsku.
@Jgruyf: Okinawa pod kątem języka jest ogólnie bardzo specyficzna, to najbardziej zamerykanizowany fragment Japonii i chyba w żadnej innej prefekturze tak łatwo nie jest z angielskim.
@Big_Bocchers: Tak, dużo hindusów i nie tylko pracuje w sklepach, ale oni mówią po japońsku normalnie. Ich liczba bardzo rośnie z roku na rok.
Jeśli chodzi o pracę to jeśli chcesz zaczynać od zera i piąć się po szczeblach kariery w takiej klasycznej korporacji to jako niejapończyk masz raczej utrudnione zadanie. Ja zawsze powtarzam, że Japonia jest fajnym krajem do życia jeśli nie pracujesz w japońskiej firmie.
Czy ktos z #podrozujzwykopem byl w #japonia ALe na dluzej? Np. miesiac? Da sie ogarnac gdzies spanie powiedzmy do max 150pln/noc? Moze to byc jakas wieksza dziura (byle a w miare sprawnie dojechac, pociag czy co tam maja). Mysle o tkaim work and travel, ale musze miec dobry net. W tokio pewnie bym zbankrutowal w hotelach
Z tego co mi się udało dowiedzieć na infolinii to #ifirma próbowała dziś wdrożyć automatyzację, ale niestety im się nie udało :( trzymam kciuki aby wkrótce to ogarnęli i sytuacja wróci do normy
@PetalMindXd: Zazdro. Mam nadzieję, że za kilka dni ogarną. Teraz muszę ręcznie klikać wysyłkę do ksef, a mam zautomatyzowaną wysyłkę do klientów więc muszę pilnować aby to zrobić zanim zostanie faktura zostanie wysłana do nich. Jest tu pole do błędu, którego bym chciał uniknąć.
@4mja: Można zaznaczyć wszystkie i kliknąć "wyślij do ksef" więc nie jest to czasochłonne, ale wymaga tego logowania raz dziennie i klikania co jest uciążliwe nieco
@MG78: absolutnie to powinien być var i conajmniej kartka za udawanie nie wiem czy dają za takie udawanie jeżeli sytuacja jest w polu karnym to rzut karny ale niech ktoś mnie poprawi jak wie lepiej bo nie daje sobie ręki uciać.
Nadeszła wiosna i zaraz zakwitną wiśnie, z tej okazji rozdajo mojej książki Poznaj Japonię.
To książka, która przeznaczona jest dla wszystkich miłośników Kraju Kwitnącej Wiśni. Ma 400 stron, twardą oprawę i ponad 190 zdjęć dzięki czemu ładnie się prezentuje i świetnie sprawdzi się na prezent. Książkę można zamówić na poznajjaponie.pl, gdzie są też przykładowe strony oraz spis treści, jest też dostępna na Allegro.
Książka jest odpowiednia zarówno dla tych, którzy do
Dodam jeszcze, że wszystkie zdjęcia w książce są naszego autorstwa. Książka miała premierę już kilka miesięcy temu więc pewnie kilka mirków czy mirabelek zainteresowanych #japonia może potwierdzić, że jest spoko :D
@CzosenWan: lepiej zdecydowanie przed wyjazdem bo unikniesz wielu błędów, które możesz popełnić jeśli jej nie przeczytasz.
Nie jest to typowy przewodnik gdzie masz wpisane pełno miejsc, godziny otwarcia, ceny biletów i inne rzeczy po których przeczytaniu dalej nie wiele będziesz wiedział.
Zerknij do spisu treści w sekcji “zajrzy do książki”
@wcaleniepchamsiewmultikonto: Bardzo dziękuję za miłe słowa! Trzymam kciuki za wyjazd do Japonii! Pamiętaj aby zerknąć przed planowaniem do rozdziału z opisem poszczególnych miesięcy, aby nie wpakować się tu w czerwcu czy lipcu na pierwszy raz :)
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to Poznaj Islandię będzie w październiku/listopadzie.
@bobryikaczki: Nie nagrałem nic jakoś od października 2024, trochę mnie męczyła walka z algorytmami. YT mocno pchał krótkie formy, których nie czuję i się trochę przez to wypaliłem.
Myślałem o powrocie przy okazji książki o kuchni japońskiej bo chciałbym nagrać przepisy w formie wideo jako rozszerzoną treść do książki. No ale to raczej dopiero w 2027.
@XdekHckr: Tak. @Ice_Glaze Kilka miesięcy, teraz jestem znowu do czerwca (87 dni bo 90 dni to limit wizy :(). Japońskiego się uczę. Hiraganę i katakanę czytam, taka poważniejsza nauka kanji dopiero przede mną. @dylann-nowe-konto Dziękuję, daj znać jak wrażenia! @MatexN Uff, bo już myślałem że ktoś tu zapomniał o dniu kobiet i będzie spóźniony prezent :D
Jestem fanem starego kina azjatyckiego. Lata 80-te i 90-te to jest klimat, który dobrze czuję. Zwłaszcza filmy z Japonii i HongKongu, które dla mnie mają to coś. Dla mnie mają taką magię świata, który już przestał istnieć. Wszystko jest analogowe, nikt nie ma komórki przy dupie, do tego wszyscy cały czas palą xD ale mam wrażenie, że dawniej palenie papierosów było zajęciem z nudów. "Ano wyjdę
źródło: sonatine04-768x404
Pobierz