Sytuacja staje się stabilna. W najgorszych gównach dokładają lampę, coś na ścianę, umyją gary w kuchni, umyją podłogę, balkon i dalej nie idzie. Wcale nie chodzi że cena nie do przyjęcia. Wystarczy nowe firanki zawiesić. Może wkoncu zejdą na ziemię że nikt nie da takich pieniędzy za mieszkanie wielkości dużego pokoju. Jeszcze zapomniałem o zwiniętym ręczniku w łazience jako nowy i wazon w salonie kuchenno-lazienkowyn #nieruchomosci

matt-brjnm





