Kiedy Racjonalista.pl się stoczył? Jak oceniacie Racjonalista.tv?
#ateizm #religia #racjonalizm #racjonalista #racjonalistatv
#ateizm #religia #racjonalizm #racjonalista #racjonalistatv
Jestem na takiej grupie na Facebooku zrzeszającej ludzi, którzy nie posyłają dzieci na religię i teraz codziennie jest po kilka akcji z raidowaniem fanpagów szkół, które udostępniają na Facebooku post z planem rozpoczęcia roku szkolnego
źródło: comment_1627306772HGi8dP9GgxbWGbXT1HXox6.jpg
PobierzAle jakieś 30-50letnie kloce władowane pośrodku osiedli już niekoniecznie. Ps. Tak mieszkam koło takiego
Przepowiednie "świętej Sybilli", czyli taki jeden wielki wór, do którego można wrzucić dowolne trwające/przeszłe wydarzenie, a następnie twierdzić, że "awizisie?! To szysko było przewidziane, święta Sybilla o tym pisała".
Płynnie działa, spójny wygląd interfejsu i apek firm trzecich, Apple Pay,
niesamowite dla mnie jest to, że ten człowiek gada o wolnym rynku w kwestii sprzedaży dóbr i usług, ale nie wpadł na pomysł, że idee też podlegają prawom wolnego rynku i z jakiegoś powodu ludzkość rezygnuje z pewnych prądów myślowych na rzecz innych.
skoro Konstytucja była bardzo postępowa
pod karą apostazji a nie śmierci. To jednak trochę co innego :) No i raczej ktoś porzucający wiarę specjalnie się taką karą nie przejmował :)
Mamy wspólnych znajomych z Maciejem i z ich relacji to niestety najgorszego typu katol. Narzucający się że swoją wiarą, pragnący nawracać wszystkich wokół
nie odmawia sie bo dziecku nie bedzie sie wiodlo w zyciu. Mi brat mojej mamy odmowil bycia chrzestnym i cale zycie pod gore mam :( j****y chooy
kiedyś było to nie do pomyślenia by odmówić, dzisiaj nie ma żadnych zasad, honoru, nic.. Polacy to pazerne buraki
Komentator
od 29.11.2017
Rocznica
od 30.06.2026
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
@Sekularyzacja:
Nie tak prędko. Wiem, że moje doświadczenie to tylko dowód anegdotyczny, ale moje obserwacje są inne.
Byłem kilka miesięcy temu z dzieckiem w szpitalu. Na sali dwie mamy (wiek 30-40) dzieci w wieku wczesnoszkolnym. Wchodzi ksiądz, a one "szczęść boże!" takie wyraźnie poddenerwowane, w obliczu majestatu. Nie wiem jak to opisać, ale na pewno kojarzysz