Mam bardzo kiepskie doświadczenia ze stoplossami.
Dużo lepiej mi idzie jak po prostu przetrzymam bo wiem, że mam tanie spółki.
A tak to nie wiadomo gdzie tego stopa postawić. -10%? Proszę bardzo, dwa, trzy dni i wyczyszczony a potem kurs wraca do punktu zero. Zyskałem na tym cokolwiek? Cholera wie... mam gotówkę z powrotem (no troszkę mniej) i mogę czekać przyczajony na to co się wydarzy.
Po wybuchu wojny wytrzymałem, jeszcze tanio dokupiłem i zarobiłem.
Dużo lepiej mi idzie jak po prostu przetrzymam bo wiem, że mam tanie spółki.
A tak to nie wiadomo gdzie tego stopa postawić. -10%? Proszę bardzo, dwa, trzy dni i wyczyszczony a potem kurs wraca do punktu zero. Zyskałem na tym cokolwiek? Cholera wie... mam gotówkę z powrotem (no troszkę mniej) i mogę czekać przyczajony na to co się wydarzy.
Po wybuchu wojny wytrzymałem, jeszcze tanio dokupiłem i zarobiłem.









#gielda