OK perfumowe świrki. Żarty się skończyły. Mój niebieski wpadł w szał zakupowy i dzięki Wam jego mała kolekcja powiększyła się o 4 nowe flakony. 90% postów to polecajki męskich zapachów więc nie mam zbytniego pola do inspiracji w szukaniu czegoś dla siebie. Jakie damskie zapachy polecacie? Coś z długą projekcją. Żadne róże, tytonie i super słodkie zapachy. Mój obecny numer 1 w kwestii zapachu to Chanel Chance Eau Fraiche. Please, send help!

madzik_zg

