Pamiętacie jak fajnie było za małolata zasypiać na kanapie czy innym randomowym miejscu, a i tak magiczne znajdowaliście się w swoim łóżku, bo was ktoś przenosił?
To ja w ten weekend magiczne, z ławki na przystanku obudziłem się na izbie wytrzeźwień, zaskoczenie podobne jak za młodych lat. ( ͡°͜ʖ͡°)
@totalnieniemultikonto: To jeszcze można wytłumaczyć. Wytłumacz jak pijąc u siebie w urodziny można się obudzić u znajomej której nawet na imprezie nie było.
Koło Fortuny: - Jak pan się nazywa? - K jak Krzysztof - Litery będzie pan odsłaniał później, na razie proszę się przedstawić. - K jak Krzysztof. - Proszę pana...
@Ja_sie_na_tym_znam: Bya taka anegdota o piłkarzu Legii Warszawa z lat 90. Leszku Piszu. Dialog z babką wydającą piłkarzom sprzęt. " - Nazwisko? - Pisz Leszek. - Ty mnie nie ucz jak mam pisać!"
(。◕‿‿◕。)
No raczej nie gabbie, gabbie masz tutaj https://wykop.pl/szukaj/wpisy/gabbie%20carter