905228 - 48 = 905180 (strava popieprzyła, dane z licznika)
Słowo wstępu: brat namawiał na Rytro i Prehybę, ja jego na Bielsko-Białą, dopóki sobie nie uświadomiłam, że mam jeszcze mnóstwo rzeczy do zrobienia w związku z przeprowadzką, a do tego kondycja leży i kwiczy, więc na Prehybę to się co najwyżej mogę wdrapać, a nie wjechać. Tak że brat pojechał sam, ja pojechałam do Ojcowa.
Najważniejsze żeby się kółka kręciły :D A na Kwietniowych Dołach jeszcze nie spotkałem nigdy więcej jak 3 osoby, fajny skrót na Ojców tylko na mój rower trudna nawierzchnia, w końcu mi się klocki zapalą tam :D
PS. Organizują się tutaj jacyś rowerzyści na wspólne wypady? Bo widzę że oprócz szosowców to słabo (albo źle widzę). Jakiś rowerowykraków B dla leszczy co jeżdżą mniej i wolniej? Bo ile można z własnym cieniem. PS2. Kalorie wariują
Kolejny tydzień udanych świrków rowerowych. Brak formy ewoluował w żenującą formę, czyli jest dobrze, no i można było w końcu pokazać blade udka. Tak było.
Zainstalowałem Shogun 2 Total War i nie mogę od tego dziadostwa odejść. Chyba najlepsza gra z serii, więc kto nie grał koniecznie polecam ogarnąć ( ͡°͜ʖ͡°) #gry #totalwar
(strava popieprzyła, dane z licznika)
Słowo wstępu: brat namawiał na Rytro i Prehybę, ja jego na Bielsko-Białą, dopóki sobie nie uświadomiłam, że mam jeszcze mnóstwo rzeczy do zrobienia w związku z przeprowadzką, a do tego kondycja leży i kwiczy, więc na Prehybę to się co najwyżej mogę wdrapać, a nie wjechać. Tak że brat pojechał sam, ja pojechałam do Ojcowa.
Się zgadałam wczoraj z @Mortal84: który miał
źródło: comment_9gMUImMfVTWz4OkBwUEzvM7dEWXGv5D2.jpg
Pobierz