@JestemNocnymMirkiem: powiem wam od siebie, że kiedyś miałem czarne bmw i jeździłem jak #!$%@?, szybko, ale bezpiecznie. Wyprzedzanie przez wysepkę, prawym pasem, na ciągłej, siedzienie na zderzeku i uporczywe spychanie z lewego pasa to byl dla mnie chleb powszedni, bo przecież DROGA TO DŻUNGLA HE HE HE. Wszystko działo sie tak, że gdy łapałem kierownice czarnej beemki to jej wieśniactwo tak jakby mnie przenikało i mną zawładneło i stąd ten
Mirki & Mirabelki, gdyby ktoś z Was był przedsiębiorcą borykającym się już teraz ze skutkami kryzysu, to mamy dla niego małą akcję pomocową pro publico bono. Otóż na moim fanpage Białe Kołnierzyki odpaliliśmy opcję darmowych porad prawnych dla przedsiębiorców. Akcja trwa od dziś do końca marca. Na ten moment w akcji uczestniczy kilkanaście kancelarii z różnych miast (niektóre naprawdę znane), które mogą udzielić wsparcia merytorycznego - szczegóły w podpiętym wątku na Facebook:
Od razu piszę, że daję swoje luźne przemyślenie, nie spinam; także prosiłbym też o brak jakiejś nienawiści w komentarzach, ewentualną spokojną polemikę.
Wirus jak to wirus, wygląda groźnie, śmiertelność jest poważna szczególnie wśród osób starszych lub z obniżoną odpornością, dla młodych zdrowych jest on mniej groźny; oczywiście 1 na 100 umrze młody i wykop się tym podnieca; spoko, nie mówię, że jest w ogóle nie dotyczy on takowych osób. Racja, dotyczy wszystkich.
@Kasahara świetnie powiedziane. Dokładnie tak jest jak piszesz. Wczoraj byłem zmuszony pójść do sklepu - przy czteroosobowej rodzinie nie da się nie robić zakupów rzadziej niż raz na tydzień. Stałem na parkingu 20 minut czekając aż w sklepie będzie akceptowalna liczba ludzi. Zakładam rękawiczki jednorazowe i maskę - nie biorę koszyka, bo mam ze sobą trzy siaty z domu. W sklepie z 20 osób razem ze mną z czego 12 osób
@Kasahara: Najprostszym wyjściem jest emigracja, na co myślę, że będzie się decydowało coraz więcej osób. Polska jest krajem źle skonstruowanym od podstaw, problem leży też w nas samych, jako społeczeństwo jesteśmy bardzo podatni na manipulacje, zacietrzewieni, dodatkowo umysłowo biedni (znajomość podstawowych praw i pojęć ekonomicznych, jak ktoś nie wierzy niech poczyta statystyki ile osób twierdzi, że nie płaci podatków, albo że 500+ to pieniądze od rządu a nie z naszych kieszeni).
Polacy to naród o niskiej kulturze politycznej i słabym wykształceniu (to, że mamy ogrom studentów o niczym nie świadczy, bo większość studiów w Polsce można byłoby zastąpić porządnym kursem na Udemy i na koniec ludzie by mieli dokładnie taką samą wiedzę) przez co politycy wybierani przez nas są tacy sami jak my, czyli niekompetentni, nieudolni, ich perspektywa planowania kończy się na 4 letnim okresie ich kadencji, więc nie planują do przodu, podejmują populistyczne decyzje by zdobyć słupki poparcia (cofnięcie podwyższenia wieku emerytalnego) i nikt nie bierze odpowiedzialności za kierunek w jakim podąża Polska, która jest wypadkową zmieniających się co 4-8 lat rządów, które nawzajem niweczą swoje efekty pracy, co nie ma miejsca np. w Niemczech.
Polska to też kraj rządzony przez starych ludzi, którzy są wybierani przez starych ludzi, więc starzy ludzie korzystają na tym najbardziej. Dodatkowo obecni starzy ludzie żyli w systemie, który dał im wszystko za darmo lub dużo mniejszym kosztem, niż teraz się to dzieje, do tego trzeba ich utrzymywać samemu mając nieciekawą sytuację. Młodzi ludzie są poniekąd ofiarami obecnych czasów, żyją jeszcze w dobrobycie, mają dostęp do rozrywek o jakich ich rodzice nigdy nie śnili i efekt jest taki, że zamiast uważać w szkole na WOSie podczas lekcji o trójpodziale władzy, systemach politycznych a potem z wykształconymi poglądami iść na wybory to idą sobie w niedzielę na Stadion Narodowy na koncert Taco Hemingwaya i Dawida Podsiadło, potem afterek u kogoś na chacie, a w tym czasie emeryci, którzy nie mają co robić idą głosować na tych, którzy obiecają im darmowe leki lub 1000 zł co roku, a ci młodzi ludzie, którzy leczą kaca w poniedziałek siedząc na nic niewartych wykładach będą musieli zapłacić za to co starszyzna dostanie od innej starszyzny przy
Chłopaki z burgerowni na Naramowickiej zanieśli 100 darmowych burgerów do szpitala zakaźnego i 50 do sanepidu, do tego mówią że na tym nie poprzestaną.
Myślę że warto będzie ich wesprzeć i coś u nich zamówić ( ͡°͜ʖ͡
Możesz go nie lubić z wielu powodów ale nie możesz mu odmówić dobrej polityki w związku z koronawirusem. Cieszę się że jest moim ministrem w tych trudnych dla nas wszystkich czasach.
źródło: comment_15851562218bjSFcKLlB51Q3vucSt0s6.jpg
Pobierz