@kasperski113: No powoli zaczyna być nudno, walczą ci sami z tymi samymi... A jakby zrobili walkę Rafatus vs Marlena albo Rafatus vs Wyleczona Noga Magicala to by ludzi się zainteresowali
Mam słodziaka! Nietoperza. Wczoraj jak kasjerka w biedrze wydawała mi 39 naklejek to stare baby w kolejce patrzyły się na mnie jak bym była wcieleniem szatana. Ale teraz co z nim zrobić? Jestem bezdzietną lambadziarą więc nie dam go bombelkowi ( ಠ_ಠ) Może poczekam z 3 lata aż słodziaki staną się towarem luksusowym i wtedy sprzedam go za kilka tysięcy (。◕‿‿◕。)
@Bis0n3k: Jak to jest dwie, trzy czy cztery naklejki to ludzie mają w------e ale jak Ci taka Grażyna z Karyną zobaczą, że dostajesz od kasjerki ponad 30 a czasami nawet ponad 40 naklejek to gula im skacze i zaczynają się podejrzenia, że to na pewno 'oszukujo', 'jak to tyle?', 'wy się znacie dlatego tyle tych naklejek, a innym nie dajecie'
Skręciłam kostkę. CAŁY wieczór chodziłam w szpilkach i wszystko było ok, jak je ściągnęłam w-------m się w łazience ale asekurowała mnie koleżanka, więc nic mi się nie stało ale gdy wracałyśmy z łazienki zapomniałam o jednym, powtórzę JEDNYM schodzie i cacy. Ledwo czuję moją biedną stópkę! Ale żeby tego było mało to jeszcze dzisiaj wylałam sobie na rękę wrzątek! Ile jeszcze nieszczęścia mnie spotka?!
Na paralizator potrzebuję jakieś pozwolenie? Czy coś? Bo na przykład, ktoś mnie napadnie i ja go 'popieszczę' paralizatorem to później będę mieć jakieś problemy?
Dzisiaj był mój pierwszy dzień w nowej pracy. 30 rozesłanych CV drogą elektroniczną, 7 zaniesionych osobiście, 53 dni czekania na jakąkolwiek odpowiedź i w końcu się udało... 3/4 etatu... 16km od domu (jakieś 20 minut autem) Na rękę jakieś 1000zł...
@xetrov No na chwilę obecną zależy mi na jakiejś pracy przynajmniej do września 2019, później planuje studia i w międzyczasie praca, bo chce być samodzielna, nigdy nie lubiłam brać pieniędzy od rodziców i jak tylko skończyłam szkołę to poszłam do pracy
@ninetyeight #informatyk15k ze mnie nie będzie, chyba, że będą mi płacić za niszczenie systemów, ściąganie wirusów i łamanie laptopów ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°)
też tak macie, że pootwieracie zakładek od z-------a, że niby później w wolnej chwili do nich zajrzycie? ja jak czasami widzę, że już nic nie widzę(bo tak gęsto), to w przypływie złości zamykam wszystkie, starając się zapomnieć o tym, że kiedykolwiek były otwarte. Pozostaje tylko jedna - niczym nie skażona tabula rasa. Wtedy dopiero zaznaję spokoju ducha.