#anonimowemirkowyznania Mówi się o malejącej dzietności, ale jak tu się dziwić jak wszystko drożeje a zarobki wciąż żałosne? 90% osób w moim wieku (Śląsk here) zarabia 5-6 k ŁĄCZNIE i to jest ich maksimum życiowe (chyba że wygrają w totka). Sam bym sobie dziecka nie robił z taką głodową pensją, przecież to wegetacja a nie życie, a jak jeszcze dojdzie do tego rata za kredyt, opłaty za samochód, rachunki, czynsz to
@Matemit: @AnonimoweMirkoWyznania: no właśnie to jest najlepsze, że najwyższą dzietność jest w biednych krajach afrykańskich i ogólnie w krajach arabskich
Czy pozytywny wpływ na dzietność ma bieda i islam xD
#anonimowemirkowyznania Czy to prawda, że długie włosy u faceta mogą sprawić, że szybciej one wypadną, a nawet dojdzie do szybszego łysienia? Pytam bo nie wiem czy mój rodzic nie robi mi wody z mózgu. A przy okazji, jeśli ktoś wie, to jak należy pielęgnować długie włosy, jest duża różnica między pielęgnacją krótkich...? Warto zaznaczyć, że mam niestety cienkie.
#anonimowemirkowyznania Czy są tu jakieś mirki, które szukają mieszkania w #lodz i podzielają moją opinię, że ludzi w tym mieście już całkowicie pogrzało z cenami? Ja wiem, że w całym kraju aktualnie pompuje się balonik, ale mam wrażenie, że to, co się tutaj dzieje, to już całkowicie jakaś makabra. Mieszkania znajdujące się na zadzidziu typu Teofilów albo jakaś ojsrana i ojszczana Dąbrowa, nierozkładowe i w wielkiej płycie, wystawiane
@AnonimoweMirkoWyznania: właśnie przerabiamy ten temat, trzeba niestety dobrze szukać, żeby znaleźć perełki "stan adekwatny do ceny". Nam się udało. A co do samej Łodzi, to z każdym rokiem tu coraz piękniej, bezpieczniej, więcej pracy i perspektyw. Wiadomo, daleko do Warszawy, ale to już nie ta Łódź co 10 lat temu.
@AnonimoweMirkoWyznania: Mordo ale czytaj ze zrozumieniem. Łódź się rozwinęła, nigdzie nie napisałem, że dalej się rozwija. I tak, ludzie inwestują w nieruchomości - kupują mieszkania dla siebie zamiast wynajmować.
#anonimowemirkowyznania Mam pytanie, bo jestem ciekawy czy tylko ja mam takiego pecha w życiu.
Otóż osobowość mam ektremalnie ugodową, jestem z gatunku tych cichych i spokojnych raczej. I to co mnie ciekawi - przez większość życia trafiałem na toksyczne osoby, które chciały się zabawić moim kosztem. Z czasem się uodporniłem i umiem odbić piłeczkę czy pogrozić jak ktoś przegina, jednak lata młodości to była tragedia. Czy też przez większość życia trafialiście
@AnonimoweMirkoWyznania: Tu jest dobrze pokazane o co chodzi z toksycznymi osobami i dlaczego najczęściej "obrywa" się tym którzy sobie na to nie zasłużyli (+ jak się przed tym bronić, bo ludzie z głupich nawyków często nie wyrastają) https://www.youtube.com/watch?v=YfgE-lVrKCY
@AnonimoweMirkoWyznania: 1 na 4 osoby to psychopata. Właściwie w każdym miejscu trafiałem na takich ludzi od podstawówki do ostatniej pracy. Na wykopie też :)
Ale mam też w rodzinie kilka zgonów na COVID, także nie ma reguły.