@KornixPL: Kurde, dlatego nie chciałbym pracować w okolicach małych miasteczek, bo tam jest prawie zawsze lipa. A nie myślałeś nad przeprowadzką do dużego miasta? Ewentualnie praca zdalna? Rozumiem, że pracujesz jako administrator w przedsiębiorstwie?
Mieszkanie w bloku ma swoje plusy i minusy. U mnie jednym z minusów jest to, że moim sąsiadom z góry strasznie trzeszczą sprężyny kiedy się heblują w łóżku co mnie z deka denerwuje. Z jednej strony wolność Tomku w swoim domku, z drugiej strony wkurzają dźwięki skrzypiących sprężyn od łóżka... Że też się sąsiedzi nie domyślą, że ten hałas się nosi...
@DziewczynaMirka: a co mają powiedzieć młodzi po studiach? W moich rodzinnych okolicach (Wieluń) pracy dla ludzi po studiach jak na lekarstwo. Budowa domu w Łodzi lub pod łodzią w chwili obecnej to jakieś 100tys. działka plus jakieś 400-500tys. budowa i wykonanie domu. Niestety nie każdego na to stać, ja np. wziąłem małe mieszkanie, ale przynajmniej mam w miarę spokój...
Pomimo 30 lat na karku dopiero teraz dotarło do mnie, że w pracy nie ma się kolegów, a jedynie są "znajome twarze". Uśmiechy i życzliwości są tylko, gdy znajomi z pracy coś potrzebują i gdy wszystko układa się gładko. Poza plecami jest obmawianie nieobecnego, a gdy tylko w pracy zaczyna coś iść pod górkę to zachowują się jak ch@?e do kwadratu. Nie daj Boże
zależy jaka masz atmosfere, ja pracuje w takiej że możemy sobie jechać i każdy się z tego śmieje, jakby ktoś za bardzo brał do siebie to by tutaj nie pasował ;D
@ni0bi: atmosfera niby luźna, ale często się sypią niemiłe słowa już nie w żartach, czasem niektóre żarty nie są na miejscu a często w pracy da się odczuć, jakby każdy strzelał do własnej bramki a nie wszyscy wspólnie jako
wiec zle trafiles, warto rozwazyc zmiane pracy/dzialu jesli az tak jest to negatywne :)
@ni0bi: zmiana działu nie możliwa z uwagi na mały rozmiar firmy, a zmiana pracy może i tak, ale muszę podnieść trochę kompetencje. Raz zmieniałem pracę, myślałem że złapałem Pana Boga za nogi, a okazało się że był syf z gilem (pomimo iż z zewnątrz praca i firma wydawały się ok) i po krótkim czasie chcąc nie
W wieku 30 lat odkryłeś, że ludzie na miejscu pracy nadal są zwierzętami? Też mi odkrycie.
@Davidozz: Ty to wiesz i ja (dopiero teraz) też to wiem. Po prostu niektórzy umiejętnie zakładali maski na twarz udając super znajomych a w rzeczywistości są zupełnie kim innym
jesli to IT, a po nicku widze, ze tak to proponuje zlozyc cv w jakims korpo :)
@ni0bi: chętnie ale najpierw chyba muszę zapisać się na jakiś angielski. Praca w polskich firmach spowodowała, że mój angielski przez kilka lat spadł tak nisko, że obecnie jest na poziomie tutoriali i manuali :/ czytać umiem, dużo rozumiem, ale z wymową i pisaniem już coraz gorzej... Ale chyba tędy droga...
Są takie dni w życiu człowieka, kiedy w pracy Cię wszystko wqrw!a, że ma się wszystkiego dosyć. No to ja mam taki cały tydzień (づ•﹏•)づ niech ten tydzień się jak najszybciej skończy...
Jak radzicie sobie ze stresem i nerwami po beznadziejnym dniu w pracy?
na mnie działa jeszcze. Potem jestem trochę jak flak poprzez 3h, ale po 6-7.. itd mogę na spokojnie wsiąść do samochodu i wrócić do domu nieotumaniona ;)
Nie zastanawiam się czy to dobry kierunek, tylko czy pomaga
Więcej w komentarzach. Wenezuela welcome to...
źródło: comment_Z6HpeUdtqf2XG99gQR6ypIaw9mHy8xjf.jpg
Pobierzźródło: comment_zbrF0Vfvgf0BHVMke9v9X85UVljlqvW7.jpg
Pobierzźródło: comment_dkXVhDJD63vpAKsx0pzaL2TOudrCOwSI.jpg
Pobierz