@luc_paw: nie ma się co takimi przejmować tylko, żyć po swojemu. Mnie tam alko nighy szczególnie nie interesowało, zawsze wolałem jechać autem niż chlać ale to trzeba mieć w poważaniu takie pseudo pouczenia ;p
Odkąd mój syn się urodził od pierwszego dnia kąpałem go. Najpierw w malutkiej plastikowej wanience, później w normalnej wannie. Najpierw musiałem go trzymać za główkę, później juz sam siedział, a później zostawiłem go nawet na chwilę samego przychodząc tylko na koniec, żeby go wyjąć, wytrzeć i ubrać w piżamkę. Na poczatku jakies szampony dla niemowląt, ostatnio tatusiowy żel pod prysznic 2 w 1. Nasz rytuał. Zasady były jasne: tatuś kąpie, a mamusia
@Naciass: tak, mam kilka takich miejsc, nawet ich czasem nie pamiętam na jawie, a potem we śnie pamiętam, że już tu byłam, choć nie zdaję sobie wtedy sprawy, że to sen, ale gdy się obudzę, to wtedy wiem, że rzeczywiście, już byłam w tym miejscu we śnie kiedyś. Nie wiem czy to zdanie brzmi zrozumiale, ale tak właśnie jest (✌゚∀゚)☞
@ajaracki: nie rozumiesz, w takim kongresie USA masz praktycznie tylu samo ludzi co w Polszy przy kilkukrotnie większej liczbie mieszkańców przez co koszt na obywatela teoretycznie jest mniejszy, i tu powinno pojawić się zestawienie ile taki zarabia na średnią obywatela, no i na koniec łączymy te dwie informacje
@stekelenburg2: na razie są poszlaki, że kredkę koledze w przedszkolu - ale szukają dalej