Jadę z różową w góry, planowałem wejść razem na przełęcz pod chłopkiem, tylko pytanie, czy jeśli różowa nigdy nie była na żadnym szczycie, to trochę nie za trudne jak na pierwszy raz? I poszukać czegoś lżejszego?
Ma formę, lubi dużo chodzić, dls przykładu mój pierwszy szczyt to był Kościelec i wspominam to jako hardkor. Ale dałem radę.
Jakie buty hikingowe/trekkingowe polecacie na teraz i cieplejsze dni w inne pory roku żeby wejść np. na Giewont czy gdzieś w Beskidy? Stopa mi się raczej poci więc gore tex odpada. Na zimę mam Salomon ultra gtx. Może jakiś model do biegania? Asics?
@jazdaniebieski2023: może nie to samo co jednego dnia 9 razy wejść zimą na Rysy jak Roman Ficek, no ale każdy ma swój Everest i nawet taka aktywność może być inspirująca, więc w sumie plus.
Hejo górskie Mireczki i Mirabelki. Czy ktoś z Was wie i może podzielić się informacją, czy żeby zaparkować na Łysej Polanie po słowackiej stronie, trzeba robić jakąś rezerwację przez internet? Czy można normalnie na miejscu to ogarnąć? Będziemy tam o 5-6 rano. #gory #tatry
Mireczki moje górskie kochane. W weekend szykują się Tatry na Słowacji i mam w sumie pytanka: 1. Ile kosztuje parking na Kierżmańskiej Białej Wodzie? 2. Ile Euro zabrać ze sobą? Czy da się płacić kartą na parkingu? Jak to wygląda w kwestii płatności. Przyjadę pewnie na 5 rano, a wyjadę dość późno. 3. Gdzie najlepiej wykupić ubezpieczenie i w jakim zakresie? Idę zwykłym oznakowanym więc bez wodotrysków. Widziałem jakieś oferty w internetach za 20-25
Wczoraj statystyki, dziś podsumowanie zaległych meczów z rundy 6 i 7.
Spotkanie Zielonej Góry z Częstochową nikt poprawnie nie wytypował. Dużo lepiej było w drugim spotkaniu, czyli Stali Gorzów z Unią Leszno. Tutaj poprawny wynik trafiło 7 osób.
Przypominam także o podsumowaniu statystycznym rund 1-7. Statystyki znajdują się tutaj KLIKNIJ TUTAJ
Ósma kolejka za nami i w końcu udało się odjechać wszystkie mecze, chociaż jeden nie w pełni.
Spotkanie Motoru z GKM trafiło 7 osób. Po 1 osobie udało się wytypować spotkanie Częstochowy z Lesznem oraz Zielonej Góry i Wrocławia. Nikomu nie udało się natomiast spotkania Apatora ze Stalą.
Lecimy dalej, tym razem nadrabiamy zaległości z rundy 6 i 7.
Siódma kolejka PGE Ekstraligi za nami i po raz kolejny nie udało się rozegrać jednego meczu. W tym roku żużel szczęścia do pogody nie ma, ale czas podsumować mecze, które zostały odjechane.
Spotkanie częstochowskich lwów z grudziądzkimi gołębiami poprawnie wytypowało 6 osób. W spotkaniu Torunia z Zieloną Górą tylko 1 osoba poprawnie ustrzeliła wynik. Natomiast w ostatnim meczu, czyli spotkaniu mistrza z Lublina z wicemistrzem z Wrocławia padło 11 ustrzelonych w samą dziesiątkę typów.
Szósta kolejka Ekstraligi za nami i po raz kolejny nie została odjechana w pełnym wymiarze. Na szczęście udało się odjechać zaległe mecze rundy nr 5, a przynajmniej próbowano.
W zaległym meczu Częstochowy z Toruniem nikt nie trafił poprawnego wyniku. To samo tyczy się drugiego meczu, czyli Gorzowa z Grudziądzem, ale tutaj doszło do obustronnego walkoweru. Natomiast w spotkaniach szóstej rundy było trochę lepiej. Spotkanie Leszna z Lublinem trafiły 2 osoby. Wrocławia z Gorzowem oraz Grudziądza
Piąta kolejka Ekstraligi za nami, chociaż odjechana tylko w 50%, to czas ją podsumować.
Spotkanie Mistrza Polski z Lublina z beniaminkiem z Zielonej Góry wytypowało poprawnie 4 uczestników. Odrobinę lepiej było w drugim spotkaniu, czyli Sparty z Unią. Tutaj padło 5 poprawnych wyników.
Z uwagi na to, że nie odbyły się dwa niedzielne mecze, a nowy termin został ustalony na 28 maja, czyli ponad 7 dni od daty pierwotnej oraz po kolejce nr 6,
Runda czwarta była chyba jedną z najgorszych pod względem poprawnych wyników. Mecz Grudziądza z Lesznem, Torunia z Wrocławiem oraz Zielonej Góry z Gorzowem, nikt poprawnie nie wytypował. Nieco lepiej było w meczu Częstochowy z Lublinem, tutaj padły 3 poprawne wyniki.
Jadę z różową w góry, planowałem wejść razem na przełęcz pod chłopkiem, tylko pytanie, czy jeśli różowa nigdy nie była na żadnym szczycie, to trochę nie za trudne jak na pierwszy raz? I poszukać czegoś lżejszego?
Ma formę, lubi dużo chodzić, dls przykładu mój pierwszy szczyt to był Kościelec i wspominam to jako hardkor. Ale dałem radę.