My tu śmiechy hehy, że jak Dahmer z wyglądu a gość okazał się na serio prawdziwym creepem. Jakieś łapanie za serce, ściąganie butów, ciągłe pieprzenie na temat dotykania i bliskości. Nie wygląda to najlepiej. W nocy coś musiało się odwalić, że wszystkie były do niego negatywnie nastawione. Od razu odwalił jedną z nich i jeszcze grozi że do pozostałych będzie musiał podjąć kolejne kroki. Powiedzieć, że on jest dziwny to za mało.

Truska1








