Obudziłem się, leżąc pod oknem, gdy w środku nocy zbudził mnie niepokojący szum. Coraz głośniejszy, niczym wichura z burzą. Nagle zaczęło mocno wiać, tak że przez zamknięte okno wiatr wdzierał się do środka jakby było otwarte na oścież.
Granatowe niebo rozświetlały gwiazdy, poruszające się tak, jakby niektóre z nich spadały na zachód i zbliżały się do ziemi, po czym zatrzymywały się kilkaset metrów nad gruntem. Zaczynały iskrzyć i błyszczeć, po czym z "kul"
Granatowe niebo rozświetlały gwiazdy, poruszające się tak, jakby niektóre z nich spadały na zachód i zbliżały się do ziemi, po czym zatrzymywały się kilkaset metrów nad gruntem. Zaczynały iskrzyć i błyszczeć, po czym z "kul"







źródło: Screenshot_2023-03-18-09-38-06-50_4641ebc0df1485bf6b47ebd018b5ee76
Pobierz