#anonimowemirkowyznania Czesc tu #rozowypasek. Jestem w zwiazku 8 lat, generalnie ok, on jest dobrym chlopakiem, ale od pewnego czasu nie ma miedzy nami tylu uczuc co kiedys. Mam wrazenie ze #niebieski juz sie ustawil komfortowo i nie angazuje sie prawie wcale w nasz zwiazek. Jak wracam z pracy to zazwyczaj lezy na kanapie z telefonem i wymieniamy ze soba przez reszte dnia moze kilka zdan. Wiekszosc
@AnonimoweMirkoWyznania dopóki nie napisałaś, że jest strazakiem to chciałem przyznać Ci rację. Jednak wykonuje bardzo specyficzny zawód jakim jest pomoc innym ludziom. Nie znam tej branży, ale raczej nie ma tam łatwej ścieżki awansu i co za tym idzie wzrostu zarobków. Skoro wybrał ten zawód tzn że zrobił to świadomie - pieniądze nie były dla niego raczej motywacją. Ambicja tutaj nie ma nic do rzeczy, bo czego oczekujesz tak naprawdę od
#anonimowemirkowyznania #zwiazki Za 2 miesiące kupuje mieszkanie. Dziewczyna strasznie nalega, że chce być współwłaścicielem. Pomimo tego, że jesteśmy razem 3 lata uważam, że skoro kupuje je za własną kasę to nie powinna nim zostać. Co w przypadku wyposażania mieszkania? Jak sensownie to rozegrać w razie rozstania?
@AnonimoweMirkoWyznania co to za bzdury, kupuj na siebie a laskę wyjeb, bo jakaś podejrzana. Żadna normalna laska nie oczekiwalaby że zostanie współwłaścicielem mieszkania ot tak. Na wszystko imienne faktury, najlepiej idź do prawnika jakiegoś na konsultacje żeby nakreslił Ci sposób postępowania, żeby w przyszłości uniknąć problemów.
W każdym razie rzuć tą laskę, bo chyba godności nie ma
@night_witch95 Twój "problem" polega na tym, że oceniasz wszystko przez pryzmat siebie. Dla Ciebie kwiaty są miłym gestem, dla innych będą albo kłopotem (trzeba je nosić, a na dworze zimno), albo będą sygnałem że facet to desperat, albo wyjdzie na jakiegoś pantoflarza, a chcąc nie chcąc, statystycznie większość lasek woli podświadomie zachowanie bad boya niż ciepłego pantofla. Przynoszenie prezentów na pierwsze spotkanie, i to po 2 dniach pisania, to lekka przesada,
idę właśnie na randkę z #tinder. w obliczu afery #klaudiusz obawiam się, że mogę zostać wystawiona. trzymajcie kciuki za moje wyjście z przegrywu, bo błoniara mocno. plusujących zawołam po fakcie #randkujzwykopem #wychodzimyzprzegrywu
@kwasnydeszcz szkoda, że akurat to Ty będziesz mieć problem ( ͡º͜ʖ͡º) Osobiście nie miałbym problemu zapłacić za laskę, o ile widziałbym chociaż że wykazuje chęć zapłaty za siebie np. wyciąga portfel czy coś. W sytuacji gdzie laska oczekuje, że się jej należy to by mnie tylko striggerowało żeby olać laskę ( ͡º͜ʖ͡º)
Poznałem dziewczynę z mojego wieku (27 lat) na aplikacji randkowej. Pisaliśmy razem ponad tydzień codziennie trochę w trakcie dnia i później zawsze do późnych godzin nocnych wiadomość za wiadomością. Ogólnie pisało nam się dobrze mieliśmy dużo różnych tematów do rozmów. Po tygodniu umówiliśmy się na kawę. Konkretne zaproszenie nie przyszło od żadnej ze stron tylko tak wyszło podczas rozmowy. Ostatecznie ja zaplanowałem
@AnonimoweMirkoWyznania tempo opisywania jest ok, na co liczyles? Że ślęczy nad telefonem cały dzień? Poza tym jeśli żadnej chemii nie było to po co to ciągnąć. Nigdy nie pojmę takich wymuszonych związków. Chyba tylko po to, by po jakimś czasie dojść do oczywistych wniosków, że nic z tego nie będzie
Czesc tu #rozowypasek.
Jestem w zwiazku 8 lat, generalnie ok, on jest dobrym chlopakiem, ale od pewnego czasu nie ma miedzy nami tylu uczuc co kiedys. Mam wrazenie ze #niebieski juz sie ustawil komfortowo i nie angazuje sie prawie wcale w nasz zwiazek. Jak wracam z pracy to zazwyczaj lezy na kanapie z telefonem i wymieniamy ze soba przez reszte dnia moze kilka zdan. Wiekszosc