Dziś 1 dzień w glovo. Wchodzę do maka odebrać zamówienie, niedokładnie mówię numer. Dałem torbę na blat gdzie ludzie biorą zamówienia. Potem mi pracownice powiedziały żebym szybko ściągał i dał gdzie indziej na miejsce specjalne. Już panika sie odezwała. Potem mówi coś do mnie a ja błądzę w myślach.
Wziąłem zamówienie, swoje pierwsze w życiu i jadę do klientki. Jakoś zacząłem w nerwach kołysać plecakiem i w-------m cole. Wszystko zalało... Najgorsze było
Wziąłem zamówienie, swoje pierwsze w życiu i jadę do klientki. Jakoś zacząłem w nerwach kołysać plecakiem i w-------m cole. Wszystko zalało... Najgorsze było











Niby odpowiedź jest prosta ale sam już nie wiem. #pracbaza ( ͡° ʖ̯