źródło: comment_vB9CO7q9O5wEu0ghPMEq5rxrHJsHXoQl.jpg
Pobierz
źródło: comment_vB9CO7q9O5wEu0ghPMEq5rxrHJsHXoQl.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora
źródło: comment_hzHTgDOJwLXC79WIdPpP4u5bCT03DM5e.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora
źródło: comment_klANhAAiXqY9VDPPavBEoNAC84jg5xbZ.jpg
Pobierz
źródło: comment_IoMsjgsFFgoLtEkKO5UezCMmfhVcjPd5.jpg
Pobierz
źródło: comment_aYXTqryyQgish1tHPqGHK3MKcdwWLqeE.jpg
Pobierz
źródło: comment_yEKVKEH5iDq8rz2CWODC40AfIIoCxym8.jpg
Pobierz
źródło: comment_fclcvBT2qDdm6lmYXikCBuPZUXxSTeTb.jpg
Pobierz
źródło: comment_etUUvybFRoslCLIZbmV1MY79SCOLfDix.jpg
Pobierz
źródło: comment_bitQIbk1Fbm2M3ZOW4ikPHUUdNRN9e04.jpg
Pobierz
źródło: comment_n3KdZCIgxCGMIVdHplSRKsZxugrK92m5.jpg
PobierzRegulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
Piłkarze Southampton nie mogą zaliczyć startu bieżącego sezonu do szczególnie udanych. Mieli zainaugurować zmagania ligowe z przytupem, lecz dostali srogie baty od Burnley. Chcieli skorzystać na napiętym, wycieńczającym psychicznie i fizycznie terminarzu Liverpoolu, ale The Reds dali im wyrafinowaną lekcję futbolu. Pragnęli odkuć się przekonującym zwycięstwem z Brighton, jednak męczyli się pomimo gry w przewadze jednego zawodnika. Ba, nawet z występującym klasę niżej Fulham szło im jak po grudzie. Wypadek
źródło: comment_MFsxEcvmnkheaATMZQlSeasXcDlIE3rm.jpg
Pobierz