@kogi: Państwo i służby też się uczą. Nie jesteśmy w stanie wojny pelnoskalowej aby od razu Mariusze z lokalnej policji wiedziały jak działać. Ja rozumiem, że niektórzy sobie wyobrażam że po każdym telefonie o wybuchu w ciągu 20 min powinno przyjechać wojsko i przynajmniej 10 helikopterów ale to tak nie działa. Przynajmniej na razie. Skoro byli tam przed wschodem słońca to znaczy że działali. Teraz pracownicy PKP będą na pewno
@TenXen47: W czasie gdy premier spał, Republika, politycy i wielu ekspertów już od wczoraj mówi głośno że to ruska dywersja. Niestety silniczki i wyznawcy czekali co powie premier, a ten dopiero rano się obudził ( ͡°͜ʖ͡°)
@kubkarzzswarzadza: a jakie dostawy idą tą konkretną trasą? ( ͡°͜ʖ͡°) Skoro dostawy są tak ważne to dlaczego jedna jezdnia A4 od Rzeszowa w kierunku Ukrainy została zamknięta?
@kogi: kto by tego nie gadał to deklarowanie że niemcy wypłacą bilion dolarów reparacji jest czystym populizmem ale i debilizmem. Bo też przypominam że nie tylko polska została w czasie wojny poszkodowana i nie ma reparacji.
Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny Adam Bodnar miał zataić w oświadczeniu majątkowym to, że jest właścicielem lokalu na Ursynowie, które nabył w 2005 roku.
@jabbababba: na takiej, że nie ma tego mieszkania 112 metrowego na ursynowie przy ulicy Wąwozowej w oświadczeniu. To jest przestępstwo za które grozi 8 lat.
Jedno jest pewne - teczki ABW z dokumentami żadnego urzędnika nie są bezpieczne.
Oto już Uśmiechnięci nie ukrywają, że informacje o Nawrockim mają z ankiety bezpieczeństwa ABW. Przyznał to sam Trzaskowski, mowiac o "informacjach z ankiety". Siemoniak wołający, że będzie wszystkich pozywał, to też piękne potwierdzenie tej tezy- jedyne co mogą, to usiłować zamknąć nam usta. Wracając do ankiety. To jedna z najważniejszych ankiet, będącą formą ostatecznego zaufania między urzędnikiem a państwem,
@kogi: to mieszkanie nie należy nawet do tego złodzieja i oszusta, straci i to mieszkanie, i stołek w IPN. A jakiekolwiek szanse na wygrana stracił już dawno.
@lepaq: nikt nikogo nie okłamał. Takie rzeczy są przedmiotem badania służb. Kwestia sposobu płatności to umowa pomiędzy stronami i ani notariusz ani żaden sąd w to nie wnika.
@Sabr: nie tak to działa kompletnie. Poświadczenie nieprawdy byłoby gdyby jedna strona coś oświadczyła a druga o tym nie wiedziała i zgłosiła później roszczenia. Tutaj oświadczyły obie więc żaden notariusz i sąd nie wnika już w stan faktyczny ani to w jaki sposób się strony dogadały Przykładowo - w Polsce 90% umów sprzedaży samochodu posiada zaniżoną cenę. Czy ktokolwiek w to wnika?
Przyznam się szczerze, że nawet nie wiedziałem, iż w Polsce w ogóle dopuszczalna jest taka konstrukcja prawna, jak sprzedaż czegoś samemu sobie. I nawet nie trzeba wpłacać pieniędzy, tylko można poświadczyć za samego siebie, że się to zrobiło, a notariusz przyklepie bez sprawdzania.
Czy w ogóle ta forma sprzedaży czegoś samemu sobie ma jakiekolwiek inne zastosowania niż robienie wałów? Ktoś się kiedyś z tym spotkał?
@Sejm #polityka