@Sztywniutko1234: Żarty żartami, ale ja bym się wcale nie zdziwił gdyby psychopata #!$%@?ł coś takiego. Po jego ostatnich filmach widać że w swoich urojeniach mocno odleciał, nie jest to może jeszcze poziom knura, ale jak tak dalej pójdzie...
@Sztywniutko1234: nawet nie mam zamiaru go ogladac chociaz w ostatniej drodze zycia siedzcie w domach i dajcie w spokoju rodzinie pozegnac im bliskiego ja sam bym nawet nie chcial tam byc wolalbym przyjsc po paru dniach oraz zapalic znicz na osobnosci no ale sa ludzie i #!$%@? wiec co czlowiek na to zaradzi :/
@zdalny_robol: to zalezy gdzie mieszkasz, jezeli w miejscach gdzie wszyscy sie znaja i listnosz wie, ze w mieszkaniu X miekszka pan Y to wtedy tak. w Londynie to nie ma znaczenia bo mieszkancy ciagle sie zmieniaja, listonosz nie ma pojecia kto gdzie mieszka i mozna uzywac lewych danych. @NihilNovil: zamawialem kiedys ziolo z darkweb ;-) przychodzi normalnie w liscie, zapakowane sterylnie w taki metalowy woreczek, ze nic nie czuc. znam
@NihilNovil: przychodzi bez problemu. Jeżeli myślisz że dziesiątki milionów listów jest skanowanych w celu sprawdzenia czy są tak jakieś nielegalne substancje to jesteś naiwny.
sam osobiście zamówiłem wiele razy, różne produkty bez żadnych problemów.
Z artykułu na głównej o "obozie pracy" dla Polaków w Norwegii wynika, że moje dwa miesiące w Holandii przy zbieraniu borówek to też był obóz pracy. A mi się przez cały pobyt wydawało, że tak właśnie wygląda praca fizyczna na polu xD
@MyOwnWorstEnemy: Spoko, ja pochodze z kraju w ktorym okreslenie "oboz pracy" jest w pelni legalne i powszechnie uzywane. I jest tak okreslana kazda praca fizyczna w polu.
@MyOwnWorstEnemy ale płacili Ci czy robiłeś to hobbystycznie? Bo to jest tu najważniejsza kwestia. 1800 nok za 60 godzin pracy, wychodzi 30 nok za godzinę, za to nie kupisz nawet chleba ze średniej półki.
@Kinczel: Z prowadzącym Jackiem? Dosyć "ciekawa" postać, chwalił się że wykonywał 30 czy ile tam zawodów, jaki to nie jest mądry i zajebisty ale jakiś czas temu wpadł na pomysł na filmiki gdzie nagrywa bezdomnych i to mu wypaliło, wyświetlenia się zgadzają, początkowo w Polsce ale wybral się do Berlina gdzie nagrał z kilkoma polakami filmiki które mają dużo wyświetleń a potem w Londynie trafił mu się bezdomny Rado który był
Mirasy, jak czasem wspominam jestem wolontariuszem w Oslo w Frelsesarmeen i pomagam przy odratowywaniu poszkodowanym Polakom - wpędzonych często aż w bezdomność, czasem porzuconych przez janusza-kombinatora który zgarnia 90% pensji a często są to przypadki wręcz obozów pracy czyli 90-400 osób głęboko w górach gdzie pozbawieni dokumentów, środków transportu a często nawet komunikacji muszą pracować od świtu do zmroku za MOŻE jakąś symboliczną wypłatę po miesiącach.
PLUSY TUTAJ <- Zapisy na AMA z odratowującymi Polaków na emigracji ze stanu bezdomności, zniewolenia, problemów prawnych i formalnych - głównie Norwegia, wieloletnia perspektywa też UK.
@loczyn: w którym służby reagują na zgłoszenia i rozbijają grupy tworzone za pośrednictwem #!$%@?ów rekrutujących w polsce do tych obozów kłamiąc ludziom w żywe oczy?
#przemcel chciał być influenserem i jak na jego możliwości gdyby starego insta nie ustawił na prywatne spokojnie mógł mieć 5-10k obserwujących i faktycznie poczuć się trochę jak gwiazda, ale nie kretyn boi się wykopków i lepiej wrzucać zdjęcia dla 20 obserwujacych a potem i tak płakać że pojawiają się na wykopie ¯\_(ツ)_/¯ Przemek, większym cymbałem od ciebie jest chyba tylko #danielmagical
@sadfasfgags432raf: #wykopdajeraka #pokazmorde #nowotwory #norwegia #wykop #wiara Drogie Mirki z tej strony różowa. Po ciężkiej walce przez 6 ostatnich tygodni mój niebieski odszedł. Przez te wszystkie dni kiedy spał widziałam że pisze posty na wykopie. Czytałam wszystko, aby go wesprzeć i z nim być. Poprawiałam mu dzień, myłam go dbałam o niego dawaliśmy z siebie wszystko. Mój Niebieski miał raka żołądka w ciężkim stanie z przezutami na otrzewną, po dwóch chemiach
@sadfasfgags432raf: Sześć tygodni dała Wam współczesna medycyna a nie Bóg i modlitwa.
Kiedy u mnie wykryto raka to zdiagnozował mnie lekarz, operował mnie lekarz, opiekowały się mną pielęgniarki. Gdy z bólu ledwo chodzę to sięgam po tabletki przeciwbólowe a nie modlitwę. Przy życiu trzyma mnie chemioterapia a nie poświęcony obrazek.
Jestem w stanie zrozumieć, że modlitwa czy wiara jest dla kogoś punktem zaczepienia w tak trudnych czasach, naprawdę doceniam jak ktoś
Ten Wpis został usunięty