Nie mam sił do Ubera. Pan kierowca sobie zapomniał zjechać z autostrady, w efekcie zamiast 17 km przewiózł mnie 50 km, ponieważ musiał zawrócić na kolejnym węźle. Rachunek 200 zł, a Uber odrzuca już 5 raz moje zgłoszenie związane z niewłaściwą trasą i zbyt wysoką opłatą „przejazd nie kwalifikuje się korekty ceny”. To jest niedorzeczne, odpisuje mi jakiś bot, a nawet po zrzucie trasy ewidentnie widać, że gość zawraca w ten sam

karollq









