
Policjanci mieli „pompować" statystyki, by brać premie za rozwiązywanie spraw.

W Warszawie, gdzie ma miejsce najwięcej kradzieży aut w kraju, wydział do zwalczania przestępczości samochodowej stołecznej policji jest w rozsypce. To skutek zarzutów za korupcje, które dostało całe jego kierownictwo, czyli naczelnik, zastępca, kierownik sekcji i trzech innych funkcjonariuszy.
z- 51
- #
- #
- #
- #
- #










