hejo, od miesiąca piszę swoją własną indie grę w klimatach Proteusa i Sword and Sworcery, taki passion project. Będzie to bardzo osobista podróż po nieco fantazyjnym świecie w realiach nierozwiniętej cywilizacji, gdzie jako "wybraniec" wybieramy się na rozmowę z samym bogiem i dostajemy zdolność manipulowania czasem. Głównie skupiam się na warstwie audio, bo jednak bardziej hobbystycznie jestem muzykiem i dlatego opieram mechanikę gry głównie na zagadkach muzycznych. Gra raczej powolna i hermetyczna,
@PanDenat: prawda jest taka, że od początku chciałem aby postaci były po prostu płaskimi spritami, ale gryzło to się z trójwymiarem i widokiem z trzeciej osoby, więc pomyślałem o tym, by zbudować model gracza przy użyciu osobnych spirtów, które mogłyby się jeszcze niezależnie poruszać aby móc go animować. I w sumie chyba nie widziałem jeszcze nigdzie takiego rozwiązania, także jest to jakaś swojego rodzaju innowacja powiedzmy ( ͡°͜
@kWeb24: akurat podstawy blendera znam i potrafię co nieco wyskrobać, ale jak już gotowe modele posłużą mi tylko przy level designie. Bardzo kompetentny efekt, winszuję zdolności w takim razie, by po jednym dniu tak się sprawnie w blenderze poruszać ( ͡°͜ʖ͡°) dla mnie interfejs to jednak zbytnia katorga
@Apollo_Vermouth: szczerze strasznie mnie męczy, że kontrargumentacja odnośnie sztuki współczesnej/konceptualnej i ogólnej abstrakcji zawsze sprowadza się do "też bym tak umiau" i "to nic nie przedstawia" XD Sztuka może również operować tylko przy użyciu wrażeń estetycznych bez jakiejś łopatologicznej mickiewiczowskiej symboliki typu gnijący grejpfrut - nostalgia. I te środki wyrazu potrafią być najwspanialsze i najszczersze, gdy patrzysz na prostą kompozycję z paru figur, barw i tekstur, a jednak coś cię
Pierwszy raz zrobiłem sos holenderski i przyznam, że prawie się posrałem ze szczęścia. Takie to dobre. No i grzaneczki i cziperki z prosciutto, żeby z czymś to zjeść #gotujzwykopem
Eh, czuje się jak upośledzony(nie żebym nim nie był, bo jestem xD), zaczynam grać w jakąś gierke i jeb, 20-30 min potem ból głowy :<<. Czy to te słynne Gaming Sickness? Da się to leczyć czymś innym niż eutanazją?
@Szrlh: jeżeli masz tak zwykle po fps-ach to pewnie jesteś jednym z tych wrażliwców, u których prowadzi to do zaburzenia odbierania perspektywy i potem nudności, zwykle to następstwo kinetozy (choroby lokomocyjnej)
@Szrlh: no to myślę, że może to od zmian natężenia światła, lub zbyt dużego jego kontrastu z otoczeniem np. podczas gry w nocy, o wiele łatwiej wtedy o zawroty i nudności. Zalecałbym raczej granie z włączonym światłem lub ambilightem. Poza tym jeżeli masz wadę wzroku to niezależnie czy grasz z okularami czy bez, zachowaj nieco większą odległość od ekranu. W ewentualności problem z niskim ciśnieniem po długim siedzeniu, niektórzy tak
@Fushin: a ja uważam, że praktycznie wszystkie typy sylwetek mają swój urok i stulejarskie wybrzydzanie i oburzanie się o te 3 kg w jedną czy drugą stronę jest echem gimnazjum. Polecam indywidualizm i nieszufladkowanie.
nie cierpię piwa. Strasznie jest zapychające i przez najbliższe 12 godzin czuć będzie jak ciąży na jelitach. Do tego beki śmierdzą jak drożdże i kalorii dużo ( ͡°ʖ̯͡°)
@zakoo: no to ja panu przyznam, że gęś wyszła perfecto. Osobiście preferuję bardziej takie medium rare, ale mimo wszystko dobra pierś z gęsi jest o wiele cięższa do osiągnięcia od kaczki, łatwo traci soki i robi się żylasta. A twoja wygląda pierwszorzędnie ʕ•ᴥ•ʔ jakiej metody używasz do sous vide? Jakiś bardziej profesjonalny osprzęt, czy po domowemu w torebce i z tanim termometrem? Mięsko jest all the
źródło: comment_iwGWKO7aygsNVRuN9UQd3CbJhASFsYUB.jpg
Pobierzźródło: comment_LxZJBMGkPTziFxpkx5QI4EOafcgRBAXj.jpg
Pobierz