A jeśli Max spotyka się z Toto nie ws. miejsca w Mercedesie ale dilerki jego silników. Verstappeny pójdą do Zaka, - Słuchaj grubasie, jak zatrudnisz Maxa to dostaniesz silniki Mercedesa pryma sort. Znaczy się silniki tylko do jednego bolidu. Norris będzie dalej jeździł z bieda wersją. Do AM też mogą iść. - Słuchaj Lorenc, wywal te Honde. Z Maxem dostaniesz eleganckie silniczki Mercedesa. Wypłać im jakieś odszkodowanie czy cuś. Niech idą do

Gieekaa














