Koło mojego domu samochód uderzył przy niewielkiej prędkości małego bezdomnego kotka.. :( Rzuciłem robotę i latałem z nim po weterynarzach, myślałem że ma złamaną nogę ale sytuacja jest poważniejsza, okazało się że ma pękniętą przeponę, szanse na przeżycie 15% bo jest bardzo młody i organizm nie jest wystarczająco silny. Został umieszczony w inkubatorze i jak przeżyje do niedzieli to będą operować.
Trzymajcie kciuki żeby był silny i dał radę,
































źródło: comment_1601092791EOz3XycAVNxSEEeNmgY29H.jpg
Pobierz